Spotify znów podnosi ceny Premium w USA. To już trzecia podwyżka od 2023 roku, a najmocniej odczują ją użytkownicy planów Duo i Family.
Spotify podwyższa ceny wszystkich głównych planów Premium w Stanach Zjednoczonych, a zmiany obejmą także studentów oraz użytkowników współdzielących konta. Subskrybenci otrzymają informację o nowych stawkach mejlowo, a wyższe opłaty pojawią się przy najbliższym cyklu rozliczeniowym.
Nowe ceny Spotify Premium w USA
Indywidualny plan Premium w USA wzrośnie z 11,99 do 12,99 dolara miesięcznie, co oznacza kolejną podwyżkę po wcześniejszej zmianie z 2024 roku. Plan dla studentów podskoczy z 5,99 do 6,99 dolara, zachowując zniżkę względem oferty standardowej, ale również drożejąc o 1 dolara.
Znacznie mocniej rosną ceny planów wieloosobowych: Duo zwiększa się z 16,99 do 18,99 dolara, a Family z 19,99 do 21,99 dolara miesięcznie. Oznacza to, że użytkownicy korzystający ze współdzielonych subskrypcji zapłacą nawet 2 dolary więcej za miesiąc w porównaniu z dotychczasowymi stawkami.
Ta podwyżka, podobnie jak poprzednia podwyżka cen Spotify Premium, nie dotyczy Polski. Ale jest to już któraś z rzędu, a to oznacza, że musimy spodziewać się ewentualnej w przyszłości.
Trzecia podwyżka od 2023 roku
Obecna zmiana cen to już trzecia podwyżka Spotify w USA od początku 2023 roku, co wyraźnie zrywa z okresem ponad dekady stabilnych stawek. Poprzednia korekta w Stanach miała miejsce w 2024 roku, a w 2025 roku wyższe ceny wprowadzano stopniowo na innych rynkach, zanim przyszła kolej na USA.
Firma tłumaczy podwyżki koniecznością „okresowych dostosowań” cen oraz chęcią dalszego inwestowania w rozwój platformy i funkcje dla twórców. W tle pozostaje też presja na poprawę rentowności biznesu streamingowego, który od lat działa na bardzo niskich marżach.
Co otrzymuje użytkownik w zamian?
Spotify łączy ostatnie zmiany cen z rozbudową oferty, w tym wdrażaniem nowych funkcji opartych na sztucznej inteligencji oraz długo wyczekiwanym wsparciem dla dźwięku o wyższej jakości na smartfonach i nie tylko. Firma argumentuje, że wyższe opłaty mają odzwierciedlać „wartość, jaką platforma dostarcza użytkownikom i artystom”, sugerując dalszy rozwój personalizacji i narzędzi dla twórców.

Dla subskrybentów w praktyce oznacza to, że za nieco wyższą cenę nadal otrzymują nielimitowany dostęp do muzyki i podcastów, odsłuch bez reklam oraz możliwość pobierania treści offline. W miarę jak konkurencja również podnosi ceny, Spotify próbuje utrzymać pozycję głównego serwisu streamingowego, jednocześnie stopniowo zwiększając przychody z jednego użytkownika.
Co dalej z cenami streamingu?
Ostatnie lata pokazują wyraźny trend: usługi streamingowe, takie jak muzyka i wideo, coraz częściej aktualizują swoje cenniki po wielu latach z zamrożonymi stawkami. Spotify nie jest tu wyjątkiem, a kolejne podwyżki mogą skłonić część użytkowników do porównywania ofert konkurencji lub powrotu do darmowych, wspieranych reklamami planów.
Analitycy zwracają uwagę, że kluczowe będzie zachowanie użytkowników po wejściu nowych cen. Dla branży technologicznej to sygnał, że era „taniego streamingu za wszelką cenę wzrostu” powoli się kończy, ustępując miejsca modelowi nastawionemu na stabilny zysk.
źródło zdjęć: Adobe Stock












