ChatGPT zachowa stare modele. To efekt krytyki po wprowadzeniu GPT-5

Awatar Bernard Kaczmarczyk
chat gpt 5 i openai

GPT-5 spotkał się z nie do końca pozytywnym odbiorem, a usuwając dostęp do poprzednich modeli, OpenAI tylko bardziej rozwścieczyło internautów. Wygląda na to, że firma jednak uległa presji tłumu.

Po fali krytyki po zastąpieniu modelu 4o przez GPT-5, OpenAI ogłosiło, że w przyszłości nie będzie usuwać starszych wersji bez wcześniejszego uprzedzenia.

Nick Turley, szef ChatGPT, przyznał we wtorek, że rezygnacja z 4o bez okresu przejściowego była błędem. W rozmowie z The Verge podkreślił, że zaskoczyło go, jak silne przywiązanie użytkownicy odczuwali do tej wersji. – To nie tylko kwestia trudności w akceptacji zmian, ale też tego, że ludzie potrafią mocno utożsamiać się z „osobowością” danego modelu – wyjaśnił.

Turley zapowiedział, że firma chce przenieść „ciepło” znane z 4o do GPT-5. Z kolei wieczorem tego samego dnia CEO OpenAI, Sam Altman, napisał na X, że aktualizacja powinna być „mniej irytująca (dla większości użytkowników) niż GPT-4o”.

Turley wyjaśnił, że początkowe usunięcie modelu 4o miało na celu uproszczenie oferty dla 700 milionów tygodniowych użytkowników ChatGPT, z których zdecydowana większość korzysta wyłącznie z domyślnej wersji.

GPT-5 zalicza falstart, a OpenAi bije się w pierś

Jak podkreślił Altman – decyzja nie miała związku z kosztami. Celem było ograniczenie złożoności wyboru, bo dla przeciętnego użytkownika — który nie śledzi dyskusji na Reddicie czy Twitterze — konieczność samodzielnego dopasowywania modelu do konkretnej odpowiedzi bywa zwyczajnie męcząca. Wiele osób wielokrotnie zgłaszało, że wolałoby, aby system dobierał odpowiedni model automatycznie, w zależności od zapytania. – Użytkownicy przychodzą po gotowy produkt, a nie katalog różnych modeli – zaznaczył.

Sprawdź też: GPT-5 i cichy nocny debiut. Premiera nowego modelu od OpenAI

Mimo to głośna część społeczności ChatGPT mocno sprzeciwiła się zastąpieniu 4o przez GPT-5. Na Reddicie porównywano tę zmianę do utraty bliskiej osoby, a część osób krytykowała GPT-5 za krótsze i mniej pomocne odpowiedzi. We wtorek Sam Altman ogłosił, że 4o powraca jako model dostępny opcjonalnie dla wszystkich płatnych użytkowników.

screnshot z chat gpt-5
Wybór starszego modelu jest już dostępny

Turley zapowiedział, że w przyszłości ChatGPT nie będzie całkowicie usuwać dotychczasowych modeli przy wprowadzaniu nowych. Firma nie planuje też ponownie wycofywać 4o bez wcześniejszego uprzedzenia. Jeśli kiedykolwiek zdecydowalibyśmy się zakończyć jego działanie, chcemy jasno poinformować, kiedy i w jaki sposób to nastąpi, tak jak robimy to w API czy w planach dla firm – wyjaśnił.

Mimo krytyki związanej z ostatnią aktualizacją, Turley zaznaczył, że liczba użytkowników ChatGPT wzrosła po premierze GPT-5. Jak dodał, to pokazuje, jak trudne jest tworzenie narzędzia dla tak zróżnicowanej grupy odbiorców. Z jednej strony są głośni, doświadczeni użytkownicy, którzy mają uzasadnione uwagi do sposobu wdrożenia nowej wersji. Z drugiej – szerokie grono typowych konsumentów, dla których to pierwszy kontakt z koncepcją „myślącego modelu” i możliwościami zaawansowanego rozumowania.

Działamy już w takiej skali, że musimy zapewniać przewidywalność przy wprowadzaniu dużych zmian. W przypadku planów dla firm robimy to od dawna, więc teraz po prostu rozszerzamy te zasady na kolejne obszary produktu.

A Ty co sądzisz o GPT-5? Sprawdza Ci się, czy też wracasz na poprzedni model?

Źródło: X.com/sama, TheVerge

1
0
1

Podziel się:

Awatar Bernard Kaczmarczyk
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jedna odpowiedź

  1. Awatar niezadowolona
    niezadowolona

    kompletne dno stworzone dla dla ludzi zombie z Tiktoka. Dla mnie to koniec pracy z AI. Jesli zostanie tylko model 5 to przestaje placic abonament. To nie ma sensu wiecej nerwow niz pozytku. 5 zmienila nawet zaprogramowane wlasne modele chata, ktore przestaly trzymac sie instrukcji.