Borderlands 4 to gra, która wyznacza nowy standard w serii. Otwarto-światowa konstrukcja, setki godzin zawartości i polska lokalizacja sprawiają, że trudno oderwać się od rozgrywki. Jednocześnie nie wszystko działa idealnie, a mogłoby.
Borderlands 4 to prawdziwa rewolucja w serii, która od lat przyciąga fanów loot-shooterów swoim chaotycznym humorem, szalonym arsenałem i niepowtarzalnym stylem graficznym. Tym razem Gearbox Games zdecydowało się na odważny krok: przekształcenie znanej formuły w pełnoprawny open world, w którym eksploracja, pojazdy i aktywności poboczne stają się integralną częścią doświadczenia. Dla fanów serii to ogromna gratka. Wszystkie elementy, które pokochaliśmy w Borderlands, zostały zachowane, rozwinięte i zestawione w jednym, spójnym świecie. Wreszcie mamy też polską lokalizację, co w połączeniu z kompletnie nowym podejściem do świata gry sprawia, że Borderlands 4 nie jest jedynie kolejnym sequelem.
Wyglądasz jak milion dolarów z tymi miliardami broni
Borderlands 4 to absolutna rozkosz dla każdego fana loot-shooterów. Strzelanie w tej odsłonie sprawia niesamowitą frajdę, a każdy rodzaj broni zachowuje unikalny feeling. Animacje dopracowane (czasami wyłamujące się z ram dla absurdu), celowanie i odrzut broni satysfakcjonujące, a różnorodność arsenału gwarantuje, że każda walka wygląda inaczej. Nowe mechaniki, takie jak interaktywne elementy otoczenia jak wybuchy, które można podnieść i nimi rzucić czy usprawnione AI przeciwników, sprawiają, że starcia są bardziej angażujące i wymagają strategicznego podejścia, zwłaszcza na wyższym poziomie trudności.

Ruch postaci i system umiejętności również przeszedł ewolucję. Vault Hunterzy poruszają się płynnie, skaczą nawet podwójnie, ślizgają się, używają haka. Korzystanie z pojazdu i eksploracja świata jest intuicyjne i przyjemne, a drzewka umiejętności oferują naprawdę różne style rozgrywki. Niezależnie od wybranej klasy każda postać czuje się unikalnie, a kombinacje umiejętności pozwalają eksperymentować. To balans pomiędzy swobodą a wyzwaniem sprawia, że gra wciąga od pierwszych minut, a kolejne godziny nagradzają gracza coraz to ciekawszymi mechanikami.
Łupię loot i czachy
System łupów został rozbudowany do niemal perfekcji, a na roadmapie zapowiada się na jeszcze więcej, chociażby powrót znanej rzadkości. Gra już teraz oferuje ogromną ilość broni, modyfikacji, pancerzy i gadżetów, które różnią się statystykami, wyglądem i efektami specjalnymi. Dzięki nowym mechanikom odnawiania bossów i specjalnych wydarzeń gracze mogą lootować ile wlezie, zdobywając jeszcze potężniejsze wyposażenie. Eksperymentowanie z różnymi rodzajami broni i ich modyfikacjami daje realne poczucie satysfakcji i nagradza kreatywne podejście do walki.

Drzewka umiejętności pozwalają na pełną personalizację stylu gry, a kombinacje zdolności aktywnych i pasywnych dają poczucie kontroli nad postacią. Skalowanie trudności działa sprawnie, zapewniając wyzwanie nawet dla najbardziej doświadczonych graczy. Co istotne, każdy zdobyty łup ma realny wpływ na sposób prowadzenia rozgrywki, a balans pomiędzy nagrodami a wyzwaniami jest niemal idealny.
Borderlands 4 w otwartym świecie? Bardzo proszę
Borderlands 4 wprowadza serię w pełnoprawny open world, który robi olbrzymie wrażenie pod każdym względem. Świat jest ogromny, zróżnicowany i pełen ukrytych sekretów, a poruszanie się po nim jest czystą przyjemnością dzięki pojazdowi i intuicyjnemu sterowaniu. Każda lokacja tętni życiem (zaczynają nawet te, które przejmujemy) i oferuje różnorodne wyzwania, aktywności poboczne oraz dynamiczne wydarzenia. Eksploracja jest nagradzana nie tylko lootem, ale też ciekawymi misjami i spotkaniami z wyjątkowymi postaciami.

System podróży i pojazdu został dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Jazda, strzelanie z pojazdu i interakcja z otoczeniem daje ogromną frajdę, a mapy zostały zaprojektowane tak, by zachęcać do odkrywania nawet najmniejszych zakamarków. Wprowadzono także inteligentne skróty i opcje szybkiego przemieszczania się, co pozwala skupić się na przyjemności eksploracji i walce, zamiast tracić czas na monotonny transport. Bardzo sobie chwalę, na ile gra pozwala znajdować własne rozwiązania, jak chociażby combo z wyskokiem na pojeździe, później własny podwójny skok i szybowanie, co pozwala dostać się do względnie niedostępnych miejsc.
Side-questy też nigdy mnie tak nie zachwycały jak tutaj. Chociaż nagrody bywają różne, to potrafią rozwinąć fabułę świata i dostarczyć humoru charakterystycznego dla serii. Gra pełna jest różnorodnych aktywności pobocznych, od polowań na potwory po szukanie czyichś nóg, co sprawia, że zawsze jest coś do roboty.
Ima Boss
Walki z bossami w Borderlands 4 to prawdziwa wisienka na torcie rozgrywki. Każdy boss został zaprojektowany z pełnymi mechanikami, które wymagają od gracza zarówno precyzji, jak i strategii. Nowe wzorce ataków, fazy i interakcje z otoczeniem sprawiają, że starcia nie są jedynie strzelaniem do wielkiego celu. Trzeba obserwować, reagować i wykorzystywać unikalne możliwości postaci. Nawet doświadczeni gracze znajdą tu wyzwania, które będą testować ich umiejętności.

Jednak w tej odsłonie pojawia się jeden istotny minus: problemy techniczne na konsolach. W trybie wydajności gra po ok. godzinnej sesji obniża klatkaż o kilka czy kilkanaście klatek, a w arenach pełnych przeciwników odnotowałem spadki nawet do plus minus 40 FPS. Pierwsze starcie z Vault Bossem na trudnym poziomie w moim przypadku oscylowało już w granicach 30 FPS, co realnie wpływa na efektywność w walce i wymaga dodatkowej koncentracji. Mechaniki bossów są świetnie przemyślane i wciągające, ale te techniczne niedociągnięcia zaburzają doświadczenie. Mimo wszystko, sama konstrukcja wyzwań, różnorodność przeciwników i satysfakcja z pokonywania trudnych starć sprawiają, że Borderlands 4 pozostaje jednym z najlepiej zaprojektowanych loot-shooterów.
Tego to znam, tego też znam
Borderlands 4 kontynuuje znany z poprzednich odsłon szalony i pełen humoru styl opowiadania historii, jednocześnie spinając fabularnie świat w spójną całość. Choć głównym atutem serii zawsze był gameplay i loot, tym razem narracja została dopracowana względem choćby Borderlands 3. Spotykamy powracające twarze, jak i zupełnie nowe postaci, każda z własnym charakterem i rolą w historii, co dodaje głębi i humorystycznego kolorytu całemu światu.

Największą siłą fabuły są interakcje między postaciami i typowy dla Borderlands czarny humor, który nie tylko bawi, ale też dobrze wpisuje się w ton rozgrywki. Opowieść nie jest przy tym sztucznie rozwleczona. Każda misja główna i poboczna ma swoje uzasadnienie i często oferuje małe niespodzianki, które nagradzają eksplorację. Dla fanów serii, którzy śledzą losy Vault Hunterów, Borderlands 4 daje poczucie kontynuacji, a jednocześnie wprowadza świeże elementy, które czynią historię angażującą także dla nowych graczy.
Kochanie dla uszu i oczu
Borderlands 4 zachwyca pod względem oprawy wizualnej. charakterystyczny cel-shading wciąż nadaje grze unikalny, komiksowy styl, który wyróżnia serię na tle innych shooterów. Świat jest pełen detali, od krajobrazów pustkowi po miasta, a animacje postaci i przeciwników zostały dopracowane, co dodatkowo podnosi immersję. W połączeniu z dynamicznym oświetleniem i efektami specjalnymi każda eksploracja i walka robią naprawdę duże wrażenie, zwłaszcza podczas starć z bossami czy dużymi grupami wrogów.

Warstwa dźwiękowa również stoi na najwyższym poziomie. Ścieżka dźwiękowa jest dynamiczna i dopasowuje się do akcji, potęgując napięcie podczas walk, a jednocześnie nie przeszkadza w eksploracji świata. Voice-acting jest znakomity, zarówno w przypadku powracających bohaterów, jak i nowych postaci, a humor i charakterystyczny dla serii sarkazm zostały oddane perfekcyjnie. W połączeniu z polską lokalizacją (napisami) daje to wrażenie kompletnego, dopracowanego doświadczenia audiowizualnego.
Czy warto… Po prostu kup Borderlands 4
Borderlands 4 to najlepsza odsłona serii, która w pełni wykorzystuje potencjał loot-shooterów, jednocześnie wprowadzając graczy w ogromny, otwarty świat pełen humoru, różnorodnych aktywności i satysfakcjonującego systemu walki. Gra zachwyca bogactwem broni, mechaniką postaci i rozbudowanymi drzewkami umiejętności, oferując niemal nieskończone możliwości eksperymentowania w walce. Polska lokalizacja i dopracowana warstwa audiowizualna sprawiają, że rozgrywka jest przyjemna także dla nowych graczy. Niestety, gra boryka się z problemami technicznymi na konsolach, brakiem FOV (twórcy zapowiedzieli, że to się zmieni) i spadkami FPS podczas intensywnych starć. Mimo to Borderlands 4 pozostaje jedną z najlepiej zaprojektowanych gier swojego gatunku, jeśli nie staje się właśnie najlepszą. Realnie jest to dla mnie gra na 10, pół punkta muszę odjąć wyłącznie za stan, w jakim gra została dostarczona graczom, czyli, na czas pisania recenzji, wciąż obecny.
Recenzja dotyczy wersji Xbox Series X.
Za kod do gry do recenzji dziękujemy firmie CENEGA!
Recenzja:
9.5
/
10
Plusy
Minusy






