Nowości od Apple w 2026. Czego się spodziewać?

Awatar Jakub Hertel
nowości od apple 2026

Nadchodzi kolejny Apple Launch, który może przynieść jedne z najciekawszych premier ostatnich miesięcy. Nowy iPhone, tańszy MacBook i odświeżone iPady to tylko część urządzeń, które zobaczymy ponoć już niedługo. Oto wszystko, co wiemy na ten moment.

Czekają nas pierwsze duże zapowiedzi produktowe w 2026 roku. CEO Apple, Tim Cook, zapowiedział „wielki tydzień przed nami”, używając hashtagu „Apple Launch”, a firma zaplanowała wydarzenia medialne w Nowym Jorku, Szanghaju i Londynie na środę, 4 marca. Oczekujemy premiery iPhone’a 17e, zupełnie nowego, niedrogiego MacBooka oraz niewielkich odświeżeń linii Mac i iPad. 

Apple pokaże nam taniego MacBooka?

apple launch nowe MacBooki
Cała tęcza kolorów przy najtańszym | źródło: macrumors.com

Dotychczasowe przecieki dotyczące designu MacBooka sugerują konstrukcję bardzo zbliżoną do MacBooka Air. Urządzenie ma otrzymać aluminiową obudowę dostępną w kilku wariantach kolorystycznych oraz ekran o przekątnej 12,9 lub 13 cali – w zależności od źródła informacji.

Niewykluczone, że budżetowy MacBook będzie cienki i lekki, ponieważ ma korzystać z energooszczędnego układu z serii A, który nie wymaga zaawansowanego systemu chłodzenia. Na ten moment nie zostało to jednak oficjalnie potwierdzone. Warto przypomnieć, że Apple miało już w ofercie 12-calowego MacBooka z smukłą konstrukcją i niskonapięciowym procesorem Core M – pojawiają się więc sugestie, że nowy model może być swoistym powrotem do tej koncepcji.

Sprawdź też: Apple pracuje nad trzema nowymi urządzeniami AI – inteligentne okulary, wisiorek i AirPods z kamerami

Z drugiej strony w przypadku produktów Apple smuklejsza i lżejsza konstrukcja zwykle oznacza wyższą cenę. Dlatego ultra-cienki design niekoniecznie musi być priorytetem firmy. Uczynienie budżetowego MacBooka cieńszym od MacBooka Air mogłoby dodatkowo wprowadzić zamieszanie w obecnej linii komputerów.

W przypadku budżetowego iPada Apple obniża koszty, stosując starszą technologię wyświetlacza, która nie jest tak smukła jak nowsze rozwiązania. Niewykluczone, że podobną strategię firma zastosuje także w tańszym MacBooku. Nieco grubsza obudowa w połączeniu z bardzo energooszczędnym układem mogłaby przełożyć się na długi czas pracy na baterii – co byłoby szczególnie korzystne w środowisku edukacyjnym.

Oczekuje się, że niedrogi MacBook zaoferuje niższą maksymalną jasność ekranu, brak wsparcia dla technologii True Tone, brak podświetlanej klawiatury, wolniejsze prędkości dysku SSD oraz brak układu N1.

W jakich kolorach go dostaniemy?

Według informacji Bloomberg nowy MacBook ma być dostępny w gamie żywych, „zabawnych” kolorów. Apple testowało podobno jasny żółty, jasnozielony, niebieski, różowy, srebrny oraz ciemnoszary wariant. Nie wszystkie z tych wersji trafią ostatecznie do sprzedaży, ale wiele wskazuje na to, że do wyboru będą co najmniej cztery kolory.

Analityk Apple Ming-Chi Kuo przewiduje natomiast, że MacBook pojawi się w kolorach żółtym, srebrnym, niebieskim i różowym – czyli w tej samej palecie, którą Apple oferuje obecnie w iPadzie.

A18 Pro Chip…w MacBooku?

apple launch procesor a18 pro
A18 zamiast procesora z serii M? | gizchina.com

Najczęściej powtarzająca się informacja dotycząca nowego MacBooka dotyczy zastosowanego procesora. Zamiast układu z serii M, Apple ma zdecydować się na chip z rodziny A. Według przecieków budżetowy MacBook otrzyma procesor A18 Pro, który zadebiutował wcześniej w iPhonie 16 Pro.

A18 Pro powstaje w drugiej generacji procesu technologicznego 3 nm. Oferuje 6-rdzeniowe CPU (cztery rdzenie wydajnościowe i dwa energooszczędne), 6-rdzeniowy układ graficzny oraz 16-rdzeniowy silnik Neural Engine przeznaczony do zadań związanych ze sztuczną inteligencją. W testach Geekbench osiąga średnio około 3451 punktów w teście jednego rdzenia oraz 8572 punkty w teście wielordzeniowym. Dla porównania, M4 w iPadzie Pro uzyskuje odpowiednio 3694 i 13 732 punkty (nadchodzący MacBook Air ma natomiast korzystać z układu M5).

Pod względem wydajności A18 Pro przewyższa chip M1, który przez kilka lat był stosowany w tańszej wersji MacBooka Air. MacBook z procesorem A18 mógłby więc oferować zbliżoną wydajność jednego rdzenia do układów M4 w Macach i iPadach, choć różnice byłyby bardziej widoczne w zadaniach wielordzeniowych.

W praktyce taki komputer bez problemu poradzi sobie z codziennymi zadaniami – przeglądaniem internetu, pracą z dokumentami, oglądaniem wideo czy nawet podstawową edycją zdjęć i filmów. Nie będzie to jednak sprzęt stworzony z myślą o wymagających grach, montażu wideo 4K czy renderowaniu 3D. Mimo to zaoferuje możliwości zbliżone do tych, które znamy z iPhone’ów i iPadów.

Apple rozwija budżetowego MacBooka z myślą o uczniach i studentach. Wszystko wskazuje na to, że ma to być odpowiednik niedrogich Chromebooków, które są powszechnie wykorzystywane w edukacji.

Pozostała potencjalna specyfikacja

Obecnie komputery Mac startują z 16 GB pamięci RAM, natomiast iPhone 16 Pro oferuje 8 GB – czyli minimum wymagane do obsługi Apple Intelligence. Można się więc spodziewać, że MacBook z układem A18 Pro otrzyma co najmniej 8 GB RAM, aby wspierać funkcje Apple Intelligence. Niewykluczone jednak, że Apple zdecyduje się na 16 GB, utrzymując standard obowiązujący w linii Mac.

MacBook Air rozpoczyna się od 256 GB przestrzeni dyskowej, ale w przypadku tańszego modelu Apple może postawić na 128 GB jako bazową konfigurację, aby jeszcze bardziej obniżyć cenę urządzenia.

Układ A18 Pro zastosowany w iPhonie 16 Pro nie obsługuje technologii Thunderbolt, dlatego MacBook z tym procesorem najpewniej będzie ograniczony do portów USB-C o przepustowości do 10 Gb/s i nie zaoferuje prędkości Thunderbolt. Ograniczy to również możliwości podłączenia zewnętrznych monitorów – wszystko wskazuje na to, że komputer będzie wspierał tylko jeden dodatkowy wyświetlacz.

Cena tego taniego MacBooka?

Cena MacBooka Air zaczyna się od 999 dolarów (ok. 4 999 zł), natomiast budżetowy MacBook ma być wyceniony znacznie niżej.

Apple prawdopodobnie nie będzie chciało zbyt mocno zbliżyć się do cen iPadów. Najtańszy iPad z układem A16 startuje od 349 dolarów (ok. 1 799 zł), a iPad Air z procesorem M2 kosztuje od 599 dolarów (ok. 2 999 zł). Najbardziej logiczny wydaje się więc przedział od 599 do 799 dolarów (ok. 2 999–3 999 zł) – urządzenie byłoby wyraźnie tańsze od MacBooka Air i iPada Pro, a jednocześnie wycenione na poziomie lub nieco powyżej iPada Air.

Kwota 599 dolarów (ok. 2 999 zł) odpowiada cenom wielu wysoko ocenianych Chromebooków, które często wybierane są do zastosowań szkolnych. Z kolei 699 lub 799 dolarów (ok. 3 499–3 999 zł) nadal mieściłoby się w podobnym segmencie cenowym, ale z bardziej „premium” charakterem. Warto też zauważyć, że 599 dolarów (ok. 2 999 zł) to cena iPhone’a 17e – najtańszego modelu iPhone’a w ofercie Apple, wyposażonego w nieco słabszą wersję układu A18.

Apple iPhone 17e już oficjalnie!

Apple iPhone 16e, który zadebiutował w lutym 2025 roku, zbliża się do odświeżenia. Zapowiedziany 2 marca nowy iPhone 17e ma otrzymać kilka istotnych ulepszeń względem poprzednika, co sprawi, że będzie jeszcze bardziej atrakcyjny w swojej kategorii cenowej. Przedsprzedaż rusza już jutro, 4 marca! 

Firma z Cupertino  zaprezentowała model iPhone 17e, który rozszerza ofertę smartfonów marki w bardziej przystępnym segmencie cenowym. Nowe urządzenie ma łączyć kluczowe funkcje znane z droższych modeli z atrakcyjniejszą ceną, pozostając jednocześnie nowoczesnym i wydajnym sprzętem na kilka lat użytkowania.

Wydajność i nowy układ A19

Sercem iPhone’a 17e jest procesor A19, zapewniający wyraźny wzrost wydajności względem poprzedniej generacji. Układ odpowiada za płynne działanie systemu, szybkie uruchamianie aplikacji oraz obsługę funkcji opartych na sztucznej inteligencji. W praktyce oznacza to komfortową pracę, sprawne działanie gier mobilnych oraz efektywne przetwarzanie zdjęć i wideo.

Wyświetlacz i konstrukcja

apple launch iPhone 17e
Tani, a dobry! Tak opisać można nowego 17e | Apple.com

Smartfon został wyposażony w 6,1-calowy ekran Super Retina XDR, oferujący wysoką jasność, dobry kontrast i precyzyjne odwzorowanie kolorów. Wyświetlacz chroniony jest nową generacją powłoki Ceramic Shield, która zwiększa odporność na uszkodzenia. Aluminiowa obudowa zachowuje minimalistyczny design charakterystyczny dla urządzeń Apple, łącząc estetykę z trwałością.

Pamięć i łączność

Model startuje z bazową pamięcią 256 GB, co oznacza więcej przestrzeni na zdjęcia, nagrania i aplikacje bez konieczności wyboru droższej konfiguracji. iPhone 17e obsługuje technologię MagSafe oraz port USB-C, który zapewnia wygodne ładowanie i szeroką kompatybilność z akcesoriami.

Aparat i możliwości multimedialne

Urządzenie oferuje aparat 48 MP (system Fusion), pozwalający na wykonywanie szczegółowych zdjęć oraz nagrywanie wideo w jakości 4K z Dolby Vision. Dzięki wsparciu dla systemu iOS 26 oraz pakietu funkcji Apple Intelligence, użytkownicy zyskują dostęp do narzędzi opartych na AI, które wspierają edycję zdjęć, organizację treści i codzienną komunikację.

Cena i pozycjonowanie na rynku

iPhone 17e trafił do sprzedaży 4 marca 2026 roku. W Polsce cena startuje od około 2999 zł za wersję z 256 GB pamięci. Model ten stanowi atrakcyjną alternatywę dla droższych wariantów z linii Pro, oferując nowoczesne podzespoły i długie wsparcie systemowe w bardziej przystępnej cenie.

Nowy iPad Air

apple launch iPad Air
IPad Air z M4 nadchodzi! | macrumors.com

Nadchodzący iPad Air doczeka się niewielkiej aktualizacji, której najważniejszym elementem będzie nowy procesor M4. Tym samym Apple kontynuuje strategię stopniowego podnoszenia wydajności tego modelu bez wprowadzania większych zmian konstrukcyjnych.

Design i wyświetlacz

Według dostępnych informacji nie należy spodziewać się zmian w wyglądzie urządzenia. iPad Air nadal będzie dostępny w dwóch wariantach rozmiarowych: 11 cali oraz 13 cali.

Model ten pozostanie nieco grubszy i cięższy od iPada Pro, a także nadal będzie korzystać z klasycznego wyświetlacza LED, zamiast technologii OLED. Choć w przyszłości iPad Air prawdopodobnie przejdzie na OLED, na razie bardziej zaawansowany ekran pozostanie zarezerwowany dla iPad Pro.

Urządzenie wciąż nie będzie obsługiwać technologii ProMotion, a obecnie nic nie wskazuje na to, by Apple planowało jej dodanie w tej generacji.

Specyfikacja obejmie nadal port USB-C, przycisk zintegrowany z Touch ID umieszczony na górnej krawędzi oraz te same aparaty z przodu i z tyłu obudowy. Możliwe jest pojawienie się nowej wersji kolorystycznej, choć przy tak niewielkim odświeżeniu nie jest to pewne.

Nie przewiduje się także nowych akcesoriów – tablet będzie nadal kompatybilny z Magic Keyboard oraz Apple Pencil Pro.

Nowy układ M4 – większa wydajność i efektywność

Apple konsekwentnie wyposaża iPada Air w układ z serii M, który jest o jedną generację starszy niż ten stosowany w iPadzie Pro. Ponieważ iPad Pro został zaktualizowany w październiku 2025 roku do układu M5, teraz iPad Air otrzyma procesor M4.

Zarówno M3 (obecny w aktualnym iPadzie Air), jak i M4 są produkowane w technologii 3 nm, jednak M4 korzysta z ulepszonego procesu technologicznego, który przekłada się na wyższą wydajność i lepszą energooszczędność.

Najważniejsze różnice:

  • do 10 rdzeni CPU zamiast 8,
  • szybszy Neural Engine,
  • większa przepustowość pamięci,
  • bardziej energooszczędny układ graficzny (GPU).

Procesor M4 oferuje do 30% wyższą wydajność CPU względem M3 oraz do 21% szybszy GPU. Może to przełożyć się nie tylko na płynniejszą pracę w wymagających aplikacjach, ale również na potencjalnie dłuższy czas pracy na baterii.

Apple Intelligence i pamięć RAM

iPad Air już teraz obsługuje pakiet funkcji Apple Intelligence, i nowa generacja również zachowa tę kompatybilność. Obecne modele oferują 8 GB RAM, czyli minimalną ilość wymaganą do działania funkcji AI Apple.

W przypadku iPada Pro Apple zwiększyło ilość pamięci RAM w wyższych wariantach pamięci masowej. Na ten moment nie ma jednak informacji, czy podobna zmiana obejmie również iPada Air.

Układ N1 – nowa łączność Wi-Fi i Bluetooth

Nowy iPad Air najprawdopodobniej otrzyma układ sieciowy N1, który Apple po raz pierwszy wprowadziło w modelach iPhone 17.

N1 to autorski chip Apple odpowiadający za Wi-Fi i Bluetooth, zaprojektowany w celu poprawy wydajności oraz efektywności energetycznej względem wcześniej stosowanych rozwiązań firm trzecich. Układ obsługuje Wi-Fi 7 oraz Bluetooth 6, czyli najnowsze standardy łączności bezprzewodowej.

Obecny iPad Air wspiera Wi-Fi 6E, dlatego przejście na Wi-Fi 7 może oznaczać wyraźnie wyższe prędkości transferu i stabilniejsze połączenie w kompatybilnych sieciach. Dla użytkowników korzystających z nowoczesnych routerów będzie to zauważalna zmiana na plus.

Autorski modem Apple C1X

W wersjach z łącznością komórkową iPad Air ma otrzymać modem C1X, czyli rozwiniętą wersję pierwszego autorskiego modemu Apple – C1. Ten sam układ trafił wcześniej do modelu iPad Pro z procesorem M5.

C1X oferuje wydajność porównywalną z modemami Qualcomm, choć obsługa 5G ogranicza się do pasma sub-6 GHz – bez wsparcia dla mmWave 5G. W przypadku iPada nie stanowi to jednak istotnego ograniczenia, ponieważ także obecna generacja iPada Air nie obsługuje mmWave.

Jedną z kluczowych zalet autorskiego modemu Apple jest lepsza efektywność energetyczna oraz ściślejsza integracja z pozostałymi komponentami urządzenia. Może to przełożyć się na stabilniejsze działanie i dłuższy czas pracy na baterii w wersjach z kartą SIM lub eSIM.

Cena – bez zmian

Na ten moment nie pojawiły się informacje o podwyżkach cen. Oczekuje się więc, że:

  • model 11-calowy nadal będzie startował od 599 dolarów (ok. 2 999 zł),
  • model 13-calowy pozostanie w cenie od 799 dolarów (ok. 3 999 zł).

Brak podwyżki przy jednoczesnym wzroście wydajności i ulepszonej łączności może sprawić, że odświeżony iPad Air stanie się jeszcze atrakcyjniejszą propozycją w średnim segmencie tabletów Apple.

Jeszcze tańszy iPad?

Podobnie jak iPad Air, także budżetowy iPad doczeka się odświeżenia z nowym procesorem. W jego przypadku zmiana ma jednak znacznie większe znaczenie, ponieważ po raz pierwszy tablet z tego segmentu ma otrzymać wsparcie dla Apple Intelligence.

Nowy design?

  1. generacja iPada zachowa obecny wygląd – 11-calowy ekran edge-to-edge, przycisk boczny z Touch ID oraz stosunkowo grube ramki wokół wyświetlacza.

Model ten dostępny jest wyłącznie w jednym rozmiarze i pozostaje najgrubszym tabletem Apple (7 mm). Urządzenie wykorzystuje wyświetlacz Retina LCD, który – w przeciwieństwie do droższych modeli – nie oferuje:

  • technologii ProMotion,
  • szerokiej palety barw P3,
  • laminowanego ekranu (redukującego refleksy i poprawiającego responsywność).

Apple tradycyjnie oferuje budżetowego iPada w kilku żywych kolorach. Obecnie dostępne są wersje niebieska, różowa, srebrna i żółta. W 2026 roku możliwe jest wprowadzenie nowych wariantów kolorystycznych.

Nie przewiduje się zmian w aparatach (tylnym i przednim), porcie USB-C ani w kompatybilności z akcesoriami, takimi jak Apple Pencil.

Nowy układ z serii A

Budżetowy iPad ma zostać wyposażony w procesor A18 lub A19, produkowany w technologii 3 nm. Oznacza to wyraźny wzrost wydajności i efektywności energetycznej względem układu A16 zastosowanego w obecnym modelu.

To szczególnie istotne, ponieważ A16 nie obsługuje Apple Intelligence, natomiast A18 i A19 już tak. Tym samym 12. generacja iPada zaoferuje dostęp do funkcji AI, które nie są dostępne w modelu z 2025 roku – będzie to jedna z największych aktualizacji w historii najtańszego tabletu Apple.

Obecny iPad 11. generacji ma 6 GB RAM, jednak aby obsługiwać Apple Intelligence, Apple będzie musiało zwiększyć pamięć do co najmniej 8 GB RAM.

Układ N1 – czy trafi do najtańszego modelu?

Apple stopniowo wprowadza autorski układ sieciowy N1, obsługujący Wi-Fi 7, Bluetooth 6 oraz technologię Threaddla urządzeń smart home.

Aktualny iPad 11. generacji wspiera jedynie Wi-Fi 6. Jeśli 12. generacja otrzyma Wi-Fi 7, po raz pierwszy umożliwi łączenie się z szybszymi sieciami 6 GHz. Bluetooth 6 byłby również zauważalnym krokiem naprzód względem Bluetooth 5.3.

Nie ma jednak pewności, czy Apple zdecyduje się zastosować N1 w tym modelu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że firma może zarezerwować ten układ dla droższych urządzeń.

Autorski modem Apple

Apple opracowało własne modemy C1 i C1X, które trafiły już do wybranych iPhone’ów i iPadów w 2025 roku. Niewykluczone, że komórkowa wersja nowego iPada również otrzyma modem zaprojektowany przez Apple, co pozwoli na lepszą integrację sprzętu i niższe zużycie energii.

Niska cena?

Obecny iPad 11. generacji kosztuje od 349 dolarów (ok. 1 799 zł) za wersję z 128 GB pamięci. Na ten moment nie ma informacji o podwyżce cen, dlatego można zakładać, że 12. generacja utrzyma ten sam poziom cenowy.

Jeśli Apple rzeczywiście wprowadzi wsparcie dla Apple Intelligence bez podnoszenia ceny, nowy iPad może stać się jedną z najciekawszych propozycji w segmencie przystępnych cenowo tabletów.

Czas na nowy MacBook Pro

apple launch MacBook Pro
Rewolucyjny Pro? Tak głoszą przecieki | źródło: gizchina.com

Firma Apple odświeżyła już podstawowego 14-calowego MacBook Pro z układem M5, ale teraz nadchodzi pora na aktualizację mocniejszych wersji 14- i 16-calowych.

Design bez zmian

Nie pojawiły się żadne informacje o zmianach konstrukcyjnych. Oznacza to, że nowe modele z procesorami M5 Pro i M5 Max będą wyglądać identycznie jak obecne wersje z układami M4.

Apple nadal będzie oferować dwie przekątne ekranu – 14 cali i 16 cali – a obie konfiguracje mają być dostępne w wariantach z procesorami M5 Pro oraz M5 Max.

M5 Pro i M5 Max – większa moc

Podstawowy 14-calowy MacBook Pro z układem M5 zadebiutował już w październiku. Teraz oczekiwane są bardziej zaawansowane konfiguracje wyposażone w procesory M5 Pro i M5 Max.

Rodzina M5 powstaje w udoskonalonym procesie technologicznym 3 nm od TSMC i oferuje zauważalny wzrost wydajności oraz efektywności energetycznej.

  • do 20% wyższa wydajność wielordzeniowa CPU względem M4,
  • do 30% szybsze GPU,
  • nowy Neural Accelerator w każdym rdzeniu GPU, przyspieszający obliczenia AI,
  • obsługa ray tracingu trzeciej generacji,
  • druga generacja dynamicznego cachingu,
  • ulepszone rdzenie shaderów,
  • bardziej energooszczędny 16-rdzeniowy Neural Engine,
  • zwiększona przepustowość zunifikowanej pamięci.

Można oczekiwać, że M5 Pro i M5 Max zaoferują jeszcze wyższe parametry, szczególnie w zadaniach profesjonalnych, takich jak montaż wideo 8K, renderowanie 3D czy praca z dużymi projektami programistycznymi.

Dlaczego to może nie być najlepszy moment na zakup?

Choć M5 Pro i M5 Max będą bardzo wydajne, początek 2026 roku może nie być idealnym momentem na zakup nowego MacBooka Pro – o ile nie potrzebujesz go natychmiast.

Kolejna generacja, która ma pojawić się później, prawdopodobnie przyniesie dużą rewolucję w zakresie wyświetlacza. Mówi się o:

  • przejściu na technologię OLED,
  • wprowadzeniu ekranu dotykowego,
  • zastąpieniu notcha rozwiązaniem Dynamic Island,
  • optymalizacji systemu macOS pod obsługę dotyku.

Dla wielu użytkowników decydujących się na droższe wersje z procesorami Pro lub Max kluczowa jest nie tylko wydajność, ale także jakość wyświetlacza. Właśnie dlatego warto rozważyć poczekanie na większą aktualizację, która może zadebiutować wraz z układami M6 Pro i M6 Max oraz przynieść także zmiany w designie.

Oczywiście nowe funkcje mogą zostać ograniczone do najdroższych konfiguracji lub wiązać się ze znacznym wzrostem ceny. Jeśli dysponujesz ograniczonym budżetem, potrzebujesz komputera już teraz lub nie zależy Ci na ekranie OLED, modele z M5 Pro i M5 Max nadal mogą być rozsądnym wyborem.

Nowy MacBook Air z układem M5 coraz bliżej

apple launch MacBook Air
Jak Pro, to i nowy Air – czego się po nim spodziewać? | macrumors.com

Oprócz budżetowego MacBooka oraz mocniejszych wersji MacBook Pro z procesorami M5 Pro i M5 Max, Apple może w najbliższym czasie zaprezentować także odświeżonego MacBook Air. Aktualizacja ma koncentrować się przede wszystkim na nowym procesorze, bez większych zmian konstrukcyjnych.

Układ M5 – wyższa wydajność i lepsza efektywność

Nowa generacja MacBooka Air otrzyma procesor M5, który Apple wprowadziło już wcześniej w modelach iPad Pro oraz MacBook Pro zaprezentowanych w ubiegłym roku.

Układ M5 powstaje w trzeciej generacji technologii 3 nm i oferuje:

  • do 10-rdzeniowego CPU,
  • do 10-rdzeniowego GPU,
  • nawet 3,5× wyższą wydajność względem M4 w wybranych zadaniach.

Wydajność wielowątkowa CPU ma być do 15% wyższa niż w M4, a GPU nawet o 30% szybsze. Apple dodało także Neural Accelerator w każdym rdzeniu GPU, co znacząco przyspiesza obciążenia związane ze sztuczną inteligencją.

Przepustowość zunifikowanej pamięci wynosi 153 GB/s, czyli blisko 30% więcej niż w M4. Architektura unified memory pozwala procesorowi korzystać z jednej wspólnej puli pamięci do obsługi AI, grafiki i zadań wielowątkowych, co przekłada się na realne przyspieszenie pracy w profesjonalnych aplikacjach.

Pamięć RAM nadal ma startować od 16 GB, z opcjami rozbudowy do 24 GB lub 32 GB.

Dodatkowo:

  • wprowadzono ray tracing trzeciej generacji,
  • zastosowano dynamic caching drugiej generacji,
  • ulepszono rdzenie shaderów,
  • zaktualizowano 16-rdzeniowy Neural Engine, który jest bardziej energooszczędny.

Wszystko to może przełożyć się nie tylko na wyższą wydajność, ale również na lepszy czas pracy na baterii.

Jeśli chodzi o pamięć masową, konfiguracje mają pozostać bez zmian: 256 GB w wersji podstawowej, z opcjami 512 GB, 1 TB i 2 TB.

Design bez rewolucji

MacBook Air przeszedł gruntowną zmianę stylistyczną w 2022 roku i nic nie wskazuje na to, aby Apple planowało nową obudowę w 2026 roku. Firma zwykle utrzymuje jeden projekt przez kilka generacji, a większe zmiany wizualne rezerwuje dla przełomowych aktualizacji.

W 2026 roku spodziewane są nadal dwie wersje:

  • 13-calowa,
  • 15-calowa.

Obie zachowają:

  • aluminiową konstrukcję unibody,
  • bezwentylatorowy system chłodzenia,
  • wyświetlacz Retina LCD,
  • dwa porty Thunderbolt 4/USB-C,
  • ten sam zestaw głośników, mikrofonów i kamery.

Cena

Cena MacBooka Air nie powinna ulec zmianie i nadal ma zaczynać się od 1099 dolarów (ok. 5 499 zł).

Istnieje jednak możliwość, że wyższe konfiguracje pamięci RAM będą droższe ze względu na globalne niedobory DRAM, które podniosły ceny komponentów.

Nowy MacBook Air z układem M5 zapowiada się więc jako ewolucyjna, ale istotna aktualizacja — bez zmian w wyglądzie, za to z wyraźnie wyższą wydajnością, lepszym wsparciem dla AI i potencjalnie dłuższym czasem pracy na baterii.

Czego jeszcze potencjalnie się spodziewać?

nowy HomePod mini apple launch
Czego jeszcze spodziewać się po Apple Launch? | Cubenest.

Event ma koncentrować się przede wszystkim na urządzeniach z niższej półki cenowej, z wyjątkiem mocniejszych wersji MacBook Pro z procesorami M5 Pro i M5 Max. Choć w przeciekach pojawiały się informacje o innych produktach planowanych na początek 2026 roku, wiele wskazuje na to, że na część z nich będzie jeszcze poczekać.

Nowy HomePod mini – zależny od Siri

Kolejna generacja HomePod mini ma być już gotowa do premiery, jednak Apple może wstrzymać jej debiut. Powodem jest planowane większe odświeżenie kategorii urządzeń domowych, które ma obejmować również zapowiadany hub domowy.

Oba produkty prawdopodobnie będą ściśle powiązane z nową wersją Siri. Apple pierwotnie planowało wprowadzenie bardziej zaawansowanej Siri wraz z aktualizacją iOS 26.4, jednak premiera została opóźniona z powodu problemów z niezawodnością. Obecnie nie wiadomo, kiedy nowa wersja asystenta trafi do użytkowników – a to oznacza, że termin premiery kolejnego HomePoda mini również pozostaje niepewny.

Jeśli chodzi o zmiany sprzętowe, nowy model ma otrzymać:

  • nowszy układ (chip),
  • świeże warianty kolorystyczne.

Nie należy jednak oczekiwać zmian w konstrukcji – design ma pozostać taki sam jak w obecnej generacji.

Apple TV – także z większym naciskiem na Siri

Podobna sytuacja dotyczy nowej wersji Apple TV. O urządzeniu mówi się od końca ubiegłego roku – początkowo zakładano premierę pod koniec 2025 lub na początku 2026 roku. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że również ten produkt może być powiązany z debiutem odświeżonej Siri.

W przypadku Apple TV nie są spodziewane zmiany w wyglądzie. Aktualizacja ma ograniczyć się głównie do nowego, wydajniejszego procesora  i potencjalnie lepszej integracji z ekosystemem Apple.

Podsumowanie – czego się spodziewać po evencie?

Nadchodzący Apple Launch 2026 zapowiada się jako wydarzenie skupione głównie na odświeżeniu istniejących produktów i wzmocnieniu segmentu bardziej przystępnych cenowo urządzeń. Największe nowości obejmują oficjalną premierę iPhone 17e, aktualizację iPad Air z układem M4 oraz odświeżenie podstawowego iPad, który po raz pierwszy otrzyma wsparcie dla Apple Intelligence.

W segmencie komputerów Apple rozwija linię MacBook Pro z procesorami M5 Pro i M5 Max, oferując wyższą wydajność CPU i GPU oraz ulepszone możliwości AI. Jednocześnie w tle pojawiają się zapowiedzi większych zmian w kolejnej generacji – zwłaszcza w kontekście przejścia na OLED i potencjalnego ekranu dotykowego.

Nieco mniej klarowna jest sytuacja wokół urządzeń domowych, takich jak HomePod mini czy Apple TV. Ich premiera może być uzależniona od debiutu nowej wersji Siri, której wdrożenie zostało opóźnione.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

  1. Kiedy Apple zaprezentuje nowości na 2026?

    Pierwsze zapowiedzi produktowe zaplanowano na początek marca 2026 roku. Część urządzeń może jednak trafić do sprzedaży w późniejszych miesiącach.

  2. Co jest największą nowością w iPhonie 17e?

    Najważniejsze zmiany to nowy procesor, wyższa bazowa pamięć (256 GB) oraz pełne wsparcie dla Apple Intelligence.

  3. Czy nowy iPad będzie obsługiwał Apple Intelligence?

    Tak. 12. generacja podstawowego iPada ma po raz pierwszy otrzymać procesor z serii A18/A19 oraz co najmniej 8 GB RAM, co umożliwi obsługę funkcji AI.

  4. Czy warto kupić MacBooka Pro z M5 Pro lub M5 Max?

    Jeśli potrzebujesz komputera już teraz – tak. Jeśli jednak możesz poczekać, kolejna generacja może przynieść większe zmiany, w tym ekran OLED i potencjalnie dotykowy wyświetlacz.

  5. Czy pojawi się nowy HomePod mini w 2026 roku?

    Nowa wersja jest prawdopodobna, ale jej premiera może zostać przesunięta do momentu debiutu odświeżonej Siri.

  6. Czy ceny urządzeń wzrosną?

    Na ten moment nie ma informacji o podwyżkach cen w segmencie iPadów. W przypadku MacBooków Pro wyższe konfiguracje tradycyjnie pozostają w segmencie premium.

Awatar Jakub Hertel
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *