Teoria symulacji – co jeśli nasze życie zostało wygenerowane w komputerze?

Awatar Bernard Kaczmarczyk
teoria symulacji

Teoria symulacji to egzystencjalny problem nurtujący filozofów, naukowców i zwykłych ludzi. Czy istniejemy naprawdę? Co nami kieruje? Czy istnieją dowody na rzeczywistość naszego życia? Poznaj odpowiedzi na te intrygujące pytania.

Na czym miałaby polegać teoria symulacji?

Teoria symulacji to myśl filozoficzna zdefiniowana przez szwedzkiego myśliciela Nicka Bostroma. Zgodnie z myślą naukowca, otaczający nas wszechświat może stanowić odgórnie zaprogramowaną rzeczywistość komputerową. Symulacja, której nie jesteśmy świadomi, ma dotykać także każdego z osobna. W sztucznie wygenerowanym świecie żyją bowiem symulowani ludzie.

Teoria symulacji Nicka Bostroma opiera się na trzech tezach. Pierwsza z nich zakłada, że żadna z cywilizacji nigdy nie osiągnie poziomu technologicznego, który pozwoli na symulowanie rzeczywistości. Drugie twierdzenie sugeruje, że nawet jeśli udałoby się osiągnąć wystarczający stopień zaawansowania, to tworzenie symulacji nie będzie procesem obejmującym cały wszechświat. Trzecia teza nie jest tak optymistyczna i zakłada, że już teraz żyjemy w symulowanym świecie.

nick bostrom
Nick Bostrom | Źródło: nickbostrom.com

Ostatnie twierdzenie sugeruje istnienie potężnej cywilizacji, która steruje naszym życiem. Dzisiejszy postęp technologiczny sprawia, że wizja świata przypominającego grę nie wydaje się tak nierealna. Rozwiązania informatyczne, takie jak VR dają podstawę do namysłu, gdzie leży granica technologii i czy rzeczywiście nie żyjemy w symulacji.

Teoria mózgu w naczyniu i argument snu

Teoria symulacji świata ma niejednego zwolennika. Swoją wiarę w symulację często uzasadniają oni przy użyciu teorii mózgu w naczyniu. Koncepcja ta odnosi się do kwestii, którą sformułował amerykański filozof Hilary Putnam. Jego myśl uznawana jest za współczesną formę sceptycyzmu, czyli postawy niedowierzającej i krytycznej.

Teoria mózgu w naczyniu jest bezpośrednio powiązana z teorią wielkiej symulacji. Zakłada ona, że rozum człowieka wcale nie znajduje się w jego głowie, a w zamkniętym pojemniku. Zgodnie z teorią naczynie, w którym przebywa mózg, podpięte jest do superkomputera. Urządzenie stymuluje odbieranie bodźców tworzących złudzenia osób, przeżyć czy wreszcie całego świata. Proces ten może być jednostkowy albo i zbiorowy. Nie da się bowiem odróżnić czy ktoś żyje samoistnie, czy jest sterowany za pomocą elektrycznych impulsów stymulujących rozum.

Teoria symulacji wiąże się z jeszcze jedną popularną koncepcją – argumentem snu. Myśl ta została spopularyzowana przez Kartezjusza uznawanego za ojca nowożytnej filozofii. Argument snu opiera się na niemożliwości odróżnienia jawy od marzenia sennego. Kiedy człowiek śni, zazwyczaj nie zdaje sobie z tego sprawy. W trakcie snu doświadczenia produkowane przez umysł wydają się rzeczywiste. Dopiero po przebudzeniu można zorientować się, że przeżycia nie działy się na jawie. Argument snu kwestionuje jednak realność tego, czego doświadczamy po przebudzeniu. Filozofowie sugerują, że jeśli nie umiemy odróżnić snu od rzeczywistości, to istnieje możliwość, że nigdy się nie przebudzamy i stale żyjemy w symulacji.

Inne dowody przemawiające za symulacją

Zwolennicy teorii symulacji uzasadniają nierealność życia na podstawie kilku dodatkowych argumentów. Jednym z wątków, który poddają analizie, jest wielkość wszechświata. Kosmos stanowi ogromną przestrzeń, w której funkcjonują miliardy planet, galaktyk i gwiazd. Ziemia stanowi tylko niewielki ułamek tego uniwersum. Istnieje więc założenie, że w całym wszechświecie funkcjonują inne cywilizacje. Mimo ogromnych szans na istnienie pozaziemskich istot człowiek jeszcze nigdy się z nimi nie spotkał. Zwolennicy symulacji uważają, że wynika to z faktu, iż kosmici nie zostali zaprogramowani w naszej iluzji.

scena z filmu matrix
Słynna scena wybudzenia z symulacji z filmu Matrix | Źródło: Matrix (1999), reż. Larry i Andy Wachowski

Wiek Ziemi również ma znaczenie w kwestii symulacyjnych rozważań. Przyjmuje się, że nasza planeta ma 4,5 miliarda lat. Jeśli w uniwersum funkcjonuje cywilizacja, która rozwija się 3 razy dłużej od ziemian, to prawdopodobnie obsługuje ona o wiele bardziej zaawansowane technologie. Rozwój istot pozaziemskich mógł więc doprowadzić do stworzenia symulacyjnego świata, w którym żyjemy.

Powodem do uznania ludzi za symulacyjne istoty jest również ich budowa. Każdy człowiek zawiera rodzaj kodu – DNA. Stanowimy więc zbiór informacji, które można rozłożyć na czynniki pierwsze oraz policzyć i poddać różnym procesom. Tak ujęty organizm w teorii nie różni się zbytnio od programu komputerowego. Do aplikacji napisanej przez programistę porównuje się też sam kosmos i rządzące nim prawa fizyki.

Kontrargumenty kwestionujące teorię symulacji

Teoria życia w symulacji oprócz zaciekłych zwolenników ma też swoich krytyków. Podkreślają oni, że wszystkie dowody przemawiające za symulacją są jedynie domysłami i dywagacjami filozoficznymi. Wśród dowodów na realność świata figuruje teza mówiąca, że stworzenie iluzji obejmującej cały kosmos jest niemożliwe ze względu na jego wielkość. Komputer obsługujący tak ogromną symulację musiałby mieć układ RAM o rozmiarach przekraczających ilość atomów, które istnieją w całym wszechświecie.

Warto też dodać, że oprogramowanie wykorzystane do stworzenia symulacji z pewnością nie ustrzegłoby się przed błędami, czyli tzw. bugami. W rzeczywistości nie doświadczamy jednak luk technologicznych, które pozwoliłyby nam sądzić, że żyjemy w komputerowym systemie.

Dowodem na realność świata jest nawet to, że kwestionujemy rzeczywistość. Życie w symulacji prawdopodobnie byłoby zaprogramowane tak, by ludzie byli przekonani o jego prawdziwości. W symulacji nie byłoby więc miejsca na dywagacje nad realnością świata i nas samych.

Teoria symulacji na szklanym ekranie – nie tylko Matrix

Teoria symulacji to kwestia, która intryguje ludzkość od bardzo dawna. Jej echo pobrzmiewało już w starożytności. Przykładem rozważań nad iluzorycznością świata jest alegoria jaskini, czyli metaforyczne przedstawienie filozofii Platona. Idea ta sugeruje, że świat może być tylko cieniem prawdziwych wydarzeń odbywających się bez naszego udziału.

Temat symulacji świata wykorzystywany jest również w sztuce. Świat w formie komputerowego oprogramowania stanowi motyw wielu filmów Sci-Fi. Najpopularniejszym przedstawicielem tego gatunku jest Matrix, który opowiada o historii Neo – hakera komputerowego. Główny bohater filmowego klasyka odkrywa, że świat jest obrazem wygenerowanym przez roboty. Teoria symulacji przewija się też w innych produkcjach. Filmy o podobnej tematyce to m.in. Trzynaste piętro czy Tron. Ich bohaterowie przenoszą się do wirtualnej rzeczywistości lub wnętrza systemu komputerowego. W symulacyjnych światach czeka na nich wiele niebezpiecznych wyzwań.

Teoria symulacji to niezwykła myśl filozoficzna, która nurtuje tęgie umysły naszego świata. Najciekawsze w teorii jest to, że nie można ostatecznie udowodnić jej prawdziwości lub fałszywości. Prawdopodobnie nigdy nie poznamy więc jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, „czy żyjemy w symulacji?”.

2
0
0

Podziel się:

Awatar Bernard Kaczmarczyk
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *