SHINOBI: Art of Vengeance – recenzja gry. Sidescrollowa perełka

Awatar Jakub Hertel
recenzja gry shinobi art of vengeance

Po latach nieobecności legenda Segi powraca. SHINOBI: Art of Vengeance to dynamiczna gra akcji 2D, która łączy ręcznie rysowaną oprawę, wymagający system walki i klimatyczny soundtrack, oferując godny powrót kultowej serii.

Powrót klasyka – czym jest SHINOBI: Art of Vengeance?

Seria Shinobi od SEGA od końcówki lat 80. była synonimem wymagającej, ale satysfakcjonującej akcji. Teraz, po latach nieobecności, powraca w nowej odsłonie przygotowanej przez studio Lizardcube – twórców świetnie przyjętego Streets of Rage 4. Art of Vengeance to dwuwymiarowy action-platformer, w którym ponownie wcielamy się w legendarnego wojownika ninja, Joe Musashiego. Historia zaczyna się dramatycznie – spalona do cna wioska, skamieniali członkowie klanu i samotna droga zemsty. To prosta, ale silnie nacechowana emocjami opowieść, stanowiąca pretekst do intensywnej rozgrywki.

Nowa odsłona stara się balansować między oddaniem hołdu klasykom a nowoczesną realizacją. Z jednej strony mamy wyraźne inspiracje dawnymi częściami – szybkie starcia, platformowe sekwencje, wysoką trudność. Z drugiej, twórcy dodali płynne animacje, ręcznie rysowaną oprawę graficzną i elementy rozwoju postaci, które pozwalają dostosować styl walki do własnych preferencji. Efekt? Gra, która od pierwszych minut sygnalizuje, że Shinobi wraca nie tylko jako nostalgiczny relikt, ale pełnoprawny tytuł dla współczesnych graczy.

Styl i oprawa audiowizualna

screenshot z Shinobu art of vengeance
W trakcie gry odwiedzamy przeróżne miejsca, które potrafią cieszyć oko

Już po kilku minutach spędzonych z SHINOBI: Art of Vengeance trudno nie zachwycić się oprawą wizualną. Lizardcube postawiło na ręcznie rysowaną grafikę, która wygląda jak ożywiony komiks – pełna detali, płynnych animacji i mocnych kontrastów kolorystycznych. Każdy poziom ma własny klimat: od zgliszcz Oboro Village, przez tętniące życiem festiwale lampionów, aż po futurystyczne laboratoria i piaszczyste pustynie. Ta różnorodność sprawia, że gra nie nuży, a kolejne lokacje naturalnie zachęcają do eksploracji.

Nie mniejsze wrażenie robi warstwa dźwiękowa. Za soundtrack odpowiadają Tee Lopes i Yuzo Koshiro – duet, który gwarantuje energetyczne, rytmiczne kompozycje idealnie dopasowane do tempa rozgrywki. Muzyka buduje klimat nieustannego napięcia i perfekcyjnie współgra z wartką akcją. Pod względem audio-wizualnym Art of Vengeanceudowadnia, że powrót klasyka może być zarówno hołdem dla przeszłości, jak i nowoczesnym doświadczeniem

Sztuka walki – system rozgrywki

Sercem SHINOBI: Art of Vengeance jest walka – intensywna, wymagająca i pełna możliwości. To właśnie tutaj najlepiej widać połączenie klasyki z nowoczesnym podejściem Lizardcube. Każdy pojedynek wymaga skupienia i precyzji, a jednocześnie daje ogromną satysfakcję z mistrzowskiego opanowania arsenału ninja. Twórcy zadbali o to, by system nie ograniczał się do kilku podstawowych ciosów, lecz rozwijał się wraz z graczem, oferując coraz bardziej zaawansowane techniki i narzędzia.

Arsenał ninja

Podstawą arsenału Joe Musashiego jest katana Oborozuki – szybka, precyzyjna i dająca ogromne możliwości w walce wręcz. Do tego dochodzą kunai pozwalające razić wrogów na dystans oraz charakterystyczny dive-kick, który idealnie sprawdza się w powietrznych starciach. Z czasem bohater rozwija swój wachlarz ruchów, zdobywając kolejne techniki. Wśród nich znajdują się potężne ataki Ninpo, widowiskowe Ninjutsu działające na całą planszę, a także specjalne ruchy Ningi, które łączą element mobilności i ofensywy. Dzięki temu walka nie sprowadza się tylko do podstawowych ciosów – stale ewoluuje.

Kombosy i precyzja

System starć zachęca do tworzenia płynnych sekwencji ataków. Lekkie i ciężkie cięcia można łączyć w efektowne kombosy, a szybkie dashowanie i skoki dają pełną kontrolę nad tempem walki. Sterowanie jest bardzo responsywne – każdy ruch bohatera odpowiada dokładnie intencjom gracza, co podkreślają wszystkie hands-on previewy. Wrażenie dynamiki przypomina starcia z Ninja Gaiden czy Dead Cells.. To system, który nagradza precyzję i cierpliwość, a jednocześnie pozwala poczuć się prawdziwym mistrzem ninja.

Ningi, amulety i różnorodność stylów gry

W trakcie gry zdobywamy amulety oraz narzędzia Ningi, które otwierają nowe możliwości. Amulety mogą być pasywne (np. zwiększające obronę) albo powiązane z kombosami, wzmacniając ofensywne podejście. Ningi natomiast pełnią rolę specjalnych ruchów i umiejętności mobilnych, które pomagają zarówno w walce, jak i eksploracji – np. przy dostępie do ukrytych ścieżek czy sekretów. To sprawia, że każdy gracz może kształtować własny styl: agresywny, defensywny, nastawiony na eksplorację lub balansujący wszystkie elementy. Dzięki temu Art of Vengeance zachęca do eksperymentów i ponownych przejść, bo każda kombinacja daje nieco inne doświadczenia.

Tryby gry i dodatkowe wyzwania

walka w shinobi art of vengeance
Walka sprawia mega satysfakcję!

Choć kampania fabularna jest sercem SHINOBI: Art of Vengeance, twórcy zadbali o to, by gracz miał powody do powrotów także po napisach końcowych. Gra oferuje szereg dodatkowych trybów i wyzwań, które pozwalają sprawdzić swoje umiejętności w różnych warunkach. Dzięki nim Shinobi: Art of Vengeance nie kończy się na jednej przygodzie – staje się tytułem, do którego chce się wracać, by poprawiać wyniki i doskonalić swoje ninja-umiejętności.

  • Arcade Mode – tryb klasyczny, w którym liczy się czas i wynik. Możemy powtarzać etapy, śrubować rekordy i rywalizować z samym sobą, testując szybkość reakcji oraz znajomość poziomów.
  • Boss Rush – prawdziwy sprawdzian nerwów i refleksu. Stajemy naprzeciw wszystkich bossów po kolei, bez przerw na oddech. To tryb stworzony z myślą o najbardziej wytrwałych graczach.
  • Ankou Trials – specjalne wyzwania dostępne po odnalezieniu ukrytych portali na mapach. Ukończenie wszystkich prób nagradza gracza potężnym Dark Katana, co dodatkowo motywuje do eksploracji.

Dzięki tym trybom gra zyskuje drugie życie – to coś więcej niż jednorazowe doświadczenie. Dla fanów wyzwań i perfekcjonistów, którzy lubią wyciskać z systemów walki pełen potencjał, SHINOBI: Art of Vengeance ma naprawdę sporo do zaoferowania.

Trudność i balans

screenshot z gry shinobi art of vengeance
Po drodze natrafiamy na przeróżnych przeciwników – od zwykłych wojowników, po Mechy

SHINOBI: Art of Vengeance nie idzie na kompromisy – od pierwszych starć jasno daje do zrozumienia, że jest grą wymagającą. Każdy przeciwnik potrafi zaskoczyć agresją, a bossowie szybko sprawdzają cierpliwość i refleks. To jednak nie trudność dla samej trudności – każda porażka uczy, jak lepiej wykorzystywać arsenał Joe Musashiego i jak efektywniej łączyć ataki. Dzięki temu gra nagradza konsekwencję i stopniowe doskonalenie umiejętności.

Previewy hands-on podkreślały, że poziom wyzwań przypomina mieszankę klasycznych odsłon Ninja Gaiden i współczesnych gier w stylu Sekiro. Różnica polega na tym, że w Shinobi gra daje więcej narzędzi do radzenia sobie z trudnościami – możemy wrócić do wcześniejszych etapów, zdobyć lepsze amulety, odblokować nowe techniki i zwiększyć pasek zdrowia czy liczbę kunai. To sprawia, że nawet mniej doświadczeni gracze mają szansę przebić się przez bardziej wymagające fragmenty, jeśli poświęcą czas na rozwój postaci.

Balans rozgrywki został dobrze przemyślany: dla weteranów to okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, a dla osób, które dopiero wchodzą w świat Shinobi – lekcja cierpliwości i konsekwencji. To nie gra, która prowadzi za rękę, ale też nie taka, która bezlitośnie odrzuca mniej zaprawionych w bojach graczy.

Podsumowanie – czy warto zagrać w SHINOBI: Art of Vengeance?

SHINOBI: Art of Vengeance to powrót, na który fani Segi czekali latami – i trudno nie uznać go za udany. Lizardcube udało się uchwycić ducha klasycznej serii, jednocześnie nadając jej nowoczesny szlif. Walka jest dynamiczna i precyzyjna, oprawa audiowizualna zachwyca, a dodatkowe tryby sprawiają, że gra nie kończy się na jednokrotnym przejściu kampanii. To produkcja, która nie boi się stawiać wyzwań, ale właśnie w tym tkwi jej największa siła.

Nie jest to jednak tytuł dla każdego. Wysoka trudność i mocno skupiona na rozgrywce struktura mogą odstraszyć mniej cierpliwych graczy. Jeśli jednak szukasz wymagającej, pięknie zrealizowanej gry akcji 2D, która potrafi wynagrodzić każdą minutę treningu i determinacji, Shinobi bez wątpienia powinno znaleźć się na Twojej liście.

Za kod do gry do recenzji na PC dziękujemy firmie CENEGA!

Plusy

  • Ręcznie rysowana oprawa wizualna zachwyca detalami i stylem – każda lokacja ma swój niepowtarzalny klimat.
  • Dynamiczny, responsywny system walki, który daje ogromną satysfakcję z precyzyjnego opanowania arsenału ninja.
  • Soundtrack od Tee Lopes i Yuzo Koshiro – energetyczny, klimatyczny i świetnie dopasowany do akcji.
  • Różnorodne tryby dodatkowe (Arcade, Boss Rush, Ankou Trials) wydłużają żywotność gry.
  • Powrót klasycznej marki w nowoczesnym wydaniu, które nie jest jedynie nostalgicznym odświeżeniem.

Minusy

  • Wysoki poziom trudności może zniechęcić mniej doświadczonych graczy.
  • Niektóre sekwencje platformowe bywają powtarzalne i wymagają dużej precyzji.
  • Fabuła pełni głównie rolę tła – emocjonalna, ale szybko ustępuje miejsca rozgrywce.
0
0
0

Podziel się:

Awatar Jakub Hertel
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *