Dying Light: The Beast to kolejna odsłona rodzimej produkcji, w której do walki z zombie wykorzystujemy znajomość parkoura. Czego spodziewać się tym razem? Jaka jest data premiery? O czym będzie fabuła? Zapraszam do lektury!
Zacznijmy od tego, że The Beast początkowo miało być jedynie dodatkiem do Dying Light 2. W trakcie prac projekt rozrósł się jednak na tyle, że twórcy zdecydowali się przekształcić go w pełnoprawną grę – szczególnie po tym, jak do fabuły powrócił dobrze znany bohater, Kyle Crane.
Produkcja ponownie przenosi graczy w mroczny świat pełen grozy, oferując nowe, niepokojące lokacje oraz fabułę powiązaną zarówno z pierwszą, jak i drugą częścią cyklu. Jednocześnie stanowi ona zapowiedź kierunku, w jakim zmierza cała seria. Oto wszystkie dotychczasowe informacje o Dying Light The Beast.
Dying Light: The Beast – kiedy premiera?

Oficjalna data premiery Dying Light: The Beast to 18 września 2025 roku. Gra oficjalnie została zapowiedziana przez Techland podczas Gamescomu 2024. Początkowo premiera była planowana na sierpień 2025 roku i miała objąć platformy Windows PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. W lipcu twórcy ogłosili jednak przesunięcie daty debiutu – miał być to 19 września, ale ostatecznie produkcją cieszyć się będzie można dzień wcześniej!
Cena Dying Light: The Beast – ile kosztuje gra?
Ile kosztuje Dying Light: The Beast? Tutaj warto wspomnieć, że posiadacze wersji Premium Dying Light 2 otrzymają grę za darmo! Co jednak z tymi, którzy na najnowszą produkcję Techlandu muszą wydać nieco grosza? Na ten moment tytuł ten dostępny jest wyłącznie cyfrowo i w dwóch wariantach – podstawowym i deluxe.
Edycja standardowa: 299 zł (PS5, XSX), 229 zł (Steam, Epic Store)
Edycja Digital Deluxe: 329,99 zł (XSX), 339 zł (PS5), 268 zł (Steam, Epic Store).
Co wchodzi w skład edycji Digital Deluxe? Oto co otrzymasz kupując grę w tym wariancie:
- Oficjalna ścieżka dźwiękowa
- Pakiet tapet
- Mapa turystyczna Castor Woods
- Pakiet „Prepers z Castor Woods”
- Strój prepersa z Castor Woods
- Pistolet maszynowy surwiwalowca
- Roadhog
Dodatkowo, jeśli zamówi się grę przedpremierowo, to można liczyć na takie bonusy, jak:
- Strój ostatecznego ocaleńca
- Nóż bojowy z Harran (+ schemat do ulepszenia)
- Kusza wyznawcy (+ schemat do ulepszenia)
- Pistolet ku pamięci Jade (+ schemat do ulepszenia)
- Patrol Castor Woods
Zwiastun Dying Light: The Beast
To właśnie podczas Gamescomu 2024 świat po raz pierwszy zobaczył Dying Light: The Beast. Zaprezentowany trailer nakreślił główny wątek fabularny – Kyle Crane, po latach niewoli, wyrusza w podróż napędzaną pragnieniem zemsty na tajemniczych oprawcach, którzy więzili go ponad dekadę.
Sprawdź też: Najlepsze gry o zombie – ranking [TOP10]
Zwiastun ujawnił również, że bohater został zainfekowany DNA zombie, co nadało mu nadludzkie zdolności. Potwierdzono także, że Crane przeżył wydarzenia zarówno z pierwszego Dying Light, jak i dodatku The Following.
Kolejna zapowiedź – zatytułowana Meet the Baron – zadebiutowała podczas The Game Awards 2024. W materiałach poznaliśmy mrocznego Barona, prawdopodobnie głównego przeciwnika gry, a także fragmenty ucieczki Crane’a z niewoli. Trailer zaprezentował nową odsłonę walki z perspektywy pierwszej osoby, sekwencje z pojazdami i zakończył się potwierdzeniem planowanej premiery na lato 2025 roku. Wygląda na to, że już niedługo gracze znów będą mogli rzucić się w wir parkouru po świecie opanowanym przez zombie.
Gameplay Dying Light: The Beast
Techland zaprezentował obszerny, trzydziestominutowy pokaz rozgrywki z Dying Light: The Beast, ujawniając sporo nowych elementów. Produkcja pozostaje wierna perspektywie pierwszoosobowej znanej z poprzednich części, ale świat stał się bardziej dynamiczny – zmienne warunki pogodowe i dopracowana oprawa graficzna zwiększają poczucie immersji. Do głównej serii powracają także pojazdy, które zyskały popularność dzięki dodatkom do pierwszego Dying Light.
Centralnym punktem pokazanej rozgrywki jest przemiana Kyle’a Crane’a w tytułową „Bestię”. W miarę narastającej furii bohater potrafi tracić panowanie nad sobą i dosłownie rozszarpywać przeciwników gołymi rękami. Mechanika ta kontrastuje z biomarkerem Aidena z drugiej części – tym razem emocje stają się zasobem, którym gracz musi umiejętnie zarządzać, by gniew Crane’a nie wymknął się spod kontroli w niewłaściwym momencie. Co więcej, nowi przeciwnicy – przerażające Chimery – dostarczają DNA, które wzmacnia zdolności w trybie Bestii.
Poza nowościami, gra zachowuje najważniejsze elementy serii: brutalną walkę wręcz, widowiskowy parkour, crafting przydatnych narzędzi oraz jeszcze większy nacisk na korzystanie z broni palnej.
Fabuła w Dying Light: The Beast – o czym będzie gra?
Fabuła Dying Light: The Beast została osadzona 13 lat po zakończeniu pierwszej części. W tym czasie Kyle Crane trafił w ręce nowego, tajemniczego przeciwnika, który przeprowadzał na nim eksperymenty. Nic więc dziwnego, że po odzyskaniu wolności bohater kieruje się żądzą zemsty.
Produkcja ma wypełnić lukę fabularną pomiędzy Dying Light a Dying Light 2, odpowiadając na pytania, które wcześniej celowo pozostawiono bez odpowiedzi. Crane patrzy teraz na świat z zupełnie innej perspektywy – co ma także pomóc nowym graczom, którzy po raz pierwszy zetkną się z uniwersum serii.
Najnowszy zwiastun rzuca jedynie cień na nowego wroga, Barona. Jego pełna sylwetka pozostaje ukryta, a twórcy celowo pokazują tylko fragmenty działań i otoczenia tej postaci. Baron to największe zagrożenie, jakie kiedykolwiek stanęło na drodze Crane’a, a odkrywanie prawdy o nim i jego rodzinie będzie istotnym elementem rozgrywki.
Wymagania sprzętowe Dying Light: The Beast
Zastanawiasz się, czy Dying Light: The Beast Ci pójdzie? Czy potrzebny Ci będzie mocny komputer gamingowy? Oto oficjalne wymagania sprzętowe gry:
MInimalne wymagania sprzętowe
- Procesor: Intel i5-13400F / AMD Ryzen 7 5800X
- Pamięć: 16 GB RAM
- Karta Graficzna: NVIDIA GeForce 1060 / AMD Radeon 5500 XT / Intel ARC A750
- DirectX: wersja 12
- Miejsce na dysku: 70 GB dostępnej przestrzeni
Zalecane wymagania sprzętowe
- Procesor: Intel i5-13400F / AMD Ryzen 7 7700
- Pamięć: 16 GB RAM
- Karta Graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3070 TI / AMD Radeon 6750 XT / Intel ARC B580
- DirectX: wersja 12
- Miejsce na dysku: 70 GB dostępnej przestrzeni
Gry podobne do Dying Light: The Beast
Chcesz jakoś zagospodarować ten czas oczekiwania na Dying Light: The Beast? Zastanawiasz się w co zagrać przed premierą, aby już poczuć ten klimat? Naturalnie polecam przejść poprzednie części, ale poza tym zdecydowanie warto sprawdzić też poniższe tytuły!
Dead Island 2
Podobnie jak Dying Light: The Beast, Dead Island 2 stawia na dynamiczną walkę z hordami zombie z perspektywy pierwszej osoby. Gracze przemierzają otwarte lokacje pełne niebezpieczeństw, korzystając z szerokiego arsenału broni białej i palnej. Tytuł wyróżnia się kolorową, groteskową stylistyką oraz naciskiem na brutalne, widowiskowe eliminacje przeciwników.
The Evil Within 2
Choć The Evil Within 2 jest grą survival horror, a nie typowym action-FPS, łączy z The Beast silny nacisk na atmosferę grozy i elementy przetrwania. Gracze muszą zarządzać ograniczonymi zasobami, eksplorować klaustrofobiczne lokacje i stawiać czoła przerażającym kreaturom. Nacisk na psychikę bohatera oraz klimat ciągłego zagrożenia przywodzi na myśl to, co Techland planuje w swojej nowej produkcji.
Resident Evil Village
Kolejna odsłona kultowej serii Capcomu to połączenie survival horroru z intensywną akcją w perspektywie pierwszej osoby. Podobnie jak w The Beast, gracz trafia do mrocznego, izolowanego świata pełnego potworów i tajemniczych antagonistów. Równie ważne są tu eksploracja, walka wręcz i korzystanie z broni palnej, a całość buduje doświadczenie balansujące między strachem a dynamiczną akcją.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Kiedy odbędzie się premiera Dying Light: The Beast?
Gra zadebiutuje 18 września 2025 roku, po lekkim przesunięciu premiery z sierpnia.
Na jakie platformy trafi gra?
Tytuł ukaże się na PC (Windows), PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S.
Czy Kyle Crane naprawdę przeżył wydarzenia z pierwszej części i dodatku The Following?
Tak – fabuła The Beast potwierdza, że Crane żyje, choć został uwięziony i poddany eksperymentom, które odmieniły go na zawsze.
Kim jest Baron?
Baron to nowy, tajemniczy antagonista. Jego pełna sylwetka pozostaje ukryta, a gracze stopniowo odkryją więcej o nim i jego rodzinie podczas rozgrywki.
Czym różni się The Beast od Dying Light 2?
Nowa odsłona jest krótsza i bardziej liniowa, kładzie większy nacisk na survival i atmosferę grozy. Wprowadzono także unikalną mechanikę „Beast Mode”, pozwalającą Crane’owi używać nadludzkiej siły wynikającej z infekcji zombie DNA.
Jakich nowych przeciwników spotkamy w grze?
Jednym z największych zagrożeń będą Chimery – potężne mutanty, z których Crane może pozyskiwać DNA do wzmacniania swoich zdolności.
Czy to gra tylko dla fanów serii, czy mogą w nią zagrać nowi gracze?
Techland zapewnia, że The Beast zostało zaprojektowane tak, aby było zrozumiałe zarówno dla weteranów serii, jak i osób, które po raz pierwszy zetkną się z uniwersum Dying Light.






