Sprawdź, co zaprezentowano podczas wrześniowej konferencji Apple. Poznaj nowe urządzenia iPhone, Apple Watch oraz Airpods, jak również szczegóły na ich temat.
Podczas wrześniowej konferencji „Awe Dropping” Apple zaprezentowało prawdziwą lawinę nowości – cztery nowe iPhone’y, w tym wyczekiwany iPhone Air, oraz trzy nowe modele zegarków Apple Watch (w tym flagowy Ultra 3). Zgodnie z zapowiedzią, otrzymaliśmy też odświeżone słuchawki AirPods Pro 3. Poniżej szczegóły wszystkich ważnych ogłoszeń. Nie przegap także ogłoszenia związanego z iOS 26.
iPhone 17 i iPhone Air – ultra-cienki design i wydajniejsze podzespoły

Największą niespodzianką była premiera iPhone 17 Air – pierwszego w historii ultra-cienkiego modelu, zastępującego dotychczasowego „Plus”. Nowa obudowa ma zaledwie 5,6 mm grubości (najcieńszy iPhone w dziejach) i wykonana jest z tytanu. Mimo tak smukłej konstrukcji Air zachował wydajne podzespoły: napędza go ten sam 6-rdzeniowy procesor A19 Pro, co modele Pro, a na ekranie OLED 6,5″ z odświeżaniem 120 Hz ProMotion wyświetla płynny obraz. Smartfon ma pojedynczy aparat główny 48 MP („Fusion camera”) oraz nowy aparat przedni 18 MP z funkcją Center Stage – automatycznym śledzeniem twarzy w wideo-rozmowach. Apple zapewnia, że Air mimo cienkiej obudowy oferuje całodniową pracę na baterii. Zaczyna się od 256 GB pamięci i ceny od 5299 zł, dostępny będzie w czterech kolorach (Gwiezdna czerń, biały obłok, jasne złoto i błękitny) – przedsprzedaż startuje 12 września, sprzedaż 19 września.

Wydajność wzrosła także w standardowym iPhone 17. Modele 17 (bez dopisku Pro) napędza nowy procesor A19, co – według Apple – przekłada się na o ok. 8 godzin dłuższy czas odtwarzania wideo na baterii. Tegoroczny iPhone 17 otrzymał wreszcie ekran 120 Hz ProMotion i wzmocnione szkło Ceramic Shield 2 dla ochrony przed zarysowaniami. Z tyłu znalazł się zestaw dwóch aparatów 48 MP („Fusion Camera”): główny 1×/2× i dodatkowy ultraszerokokątny 1× (umożliwiający także tryb makro). Apple chwali się, że nowy system aparatów (dzięki algorytmom scalania danych z obu kamer) poprawia jakość zdjęć – ma to sprawić, że iPhone 17 będzie miał jeden z najlepszych aparatów mobilnych. Co ważne, cena bazowa iPhone’a 17 pozostała niezmieniona – zaczyna się od 3999 zł.

Modele iPhone 17 Pro i Pro Max doczekały się największych zmian konstrukcyjnych. Mają one nową, aluminiową obudowę i znacznie powiększone pole modułu aparatów – biegnące na całą szerokość tylnego panelu. Dzięki temu Pro i Pro Max zyskały trzeci moduł teleobiektywu 48 MP (wcześniej większy zoom miał tylko Max). Dodatkowo Apple twierdzi, że udało się zmieścić w nich największe akumulatory w historii iPhone’ów (wydłużające czas pracy). Nowe Pro zachowały technologię chłodzenia komorą parową i moduł NFC oraz łączność, a całość wspomaga topowy układ A19 Pro – to „najlepsze iPhone’y, jakie kiedykolwiek powstały” według Apple. Cennik nie zmienił się drastycznie: iPhone 17 Pro startuje od 5799 zł (zachowując dotychczasową pojemność startową pamięci), a Pro Max od 6299 zł. Nowością jest jednak wersja Pro Max ze 2 TB pamięci – jej cena to aż 10 299 zł, co czyni ją najdroższym iPhonem w historii.
Niezależnie od modelu wszystkie nowe iPhone’y oferują także funkcję Center Stage na przednim aparacie, znaną z iPada i MacBooków. Dzięki temu frontowa kamera o matrycy kwadratowej potrafi inteligentnie wykadrować obraz tak, by automatycznie utrzymywać twarz użytkownika na środku podczas wideokonferencji czy grupowych selfie. To „jakość życia” dla fanów robienia autoportretów i rozmów wideo – nie trzeba już kręcić telefonu, by zmieścić wszystkich w kadrze.
Nowe Apple Watch: Ultra 3, Series 11 i SE 3

Apple odświeżyło też całą rodzinę smartwatchy. Najbardziej zaawansowany Apple Watch Ultra 3 zachował swoją 49-milimetrową kopertę, ale zyskał największy ekran w historii Apple Watch. Dzięki technologii LTPO3 i szerokokątnemu panelowi OLED brzegi ekranu zostały zmniejszone o 24%, co daje więcej miejsca na wyświetlane informacje. Ultra 3 otrzymał także łączność 5G (poprzednio Ultra obsługiwała tylko LTE) oraz, co ważne – łączność satelitarną. Dzięki niej użytkownik może wysyłać wiadomości (w tym lokalizację do służb ratunkowych) nawet poza zasięgiem sieci komórkowej czy Wi-Fi. Telefon satelitarny umożliwia też automatyczne powiadamianie pogotowia w razie wykrycia upadku czy wypadku (nawet bez telefonu w pobliżu). Nowością w Ultra 3 jest także czujnik hipersensoryczny wykrywający oznaki przewlekłego nadciśnienia (wykorzystujący analizę tętna i naczyń krwionośnych). Bateria Ultra 3 została powiększona – daje do 42 godzin pracy na jednym ładowaniu w trybie normalnym (72 godziny w oszczędnym). W połączeniu z szybszym ładowaniem (15 minut ładowania = 12 godzin pracy) oznacza to jeszcze większą wygodę dla aktywnych użytkowników. Cena Ultra 3 startuje od 3799 zł, a przedsprzedaż wystartowała tuż po konferencji.

Podstawowy Apple Watch Series 11 to z kolei pierwsza „zwykła” wersja z 5G – modele z łącznością komórkową będą oferować nowe anteny zaprojektowane przez Apple, by szybciej niż dotąd łączyć się w terenie. Series 11 również wprowadza ważne funkcje zdrowotne: zegarek teraz potrafi monitorować oznaki nadciśnienia (tzw. „powiadomienia o nadciśnieniu”), analizując puls i reakcje naczyń krwionośnych w tle. Dodatkowo wprowadzono Sleep Score – algorytm oceniający jakość snu na podstawie długości, regularności i głębokości snu (synchronizowany z aplikacją Zdrowie). Wszystkie wersje Series 11 (42 mm i 46 mm, GPS lub GPS+Cellular) zyskały też solidniejszą powłokę ochronną na ekranie oraz, po raz pierwszy, 24-godzinną pracę baterii (poprzednio było to ok. 18 godzin). Apple podaje, że 15 minut ładowania wystarczy na ok. 8 godzin działania. Ceny pozostają na poziomie znanym z poprzedników (Series 11 od 1899 zł za aluminiową wersję 42 mm), a wysyłka rozpocznie się 19 września.

Najtańszy Apple Watch SE 3 to wciąż kompromisowa wersja w ofercie, ale również dostała kilka ulepszeń. Nowy SE zawiera ten sam procesor S10 co Series 11, dzięki czemu obsługuje funkcje z poprzedniej generacji, takie jak gesty Double-Tap (dwa stuknięcia w rękę) i Wrist Flick (potrząsanie nadgarstkiem) do obsługi sprzętu bez dotykania ekranu. Odtwarza też muzykę bezpośrednio ze swojego głośniczka. Niestety, bateria SE 3 pozostała na poziomie poprzednika (brak wydłużenia czasu pracy), ale Apple rekompensuje to szybkim ładowaniem. SE 3 będzie dobrą opcją dla mniej wymagających użytkowników, którym zależy na podstawowych funkcjach zdrowotnych iFit.
AirPods Pro 3 – tłumaczenie na żywo i nowe funkcje zdrowotne

Event przyniósł też premierę AirPods Pro 3 – odświeżonych słuchawek dousznych Apple. Największą nowością jest tłumaczenie na żywo między językami: dzięki funkcjom Apple Intelligence AirPods Pro 3 potrafią na bieżąco przekładać rozmowę, co ułatwi porozumiewanie się w podróży. W słuchawkach pojawił się również czujnik tętna (w uchu), co rozszerza ich możliwości fitnessowe i zdrowotne. Sam design zmienił się subtelnie – AirPods Pro 3 są mniejsze i dostarczane z nowymi końcówkami ze „wzbogaconą” pianką, które mają lepiej dopasować się do ucha i poprawić izolację dźwięków z zewnątrz. Ponadto poprawiono wydajność aktywnego tłumienia hałasu (ANC, teraz dwukrotnie mocniejsze niż w 2. generacji) oraz dodano ochronę IP57 (odporność na kurz i zanurzenie). Dzięki ulepszeniom w budowie i chipie AirPodsów Pro 3 Apple obiecuje także dłuższy czas pracy – ok. 8 godzin słuchania z włączonym ANC (6 godzin w poprzednim modelu). Cena to 1099 zł.
Dla przeciętnego użytkownika nowe AirPods Pro oznaczają przede wszystkim wygodę: automatyczne tłumaczenie ułatwi dialogi za granicą, czujnik tętna doda funkcję monitoringu w ramach treningów, a lepsze dopasowanie i ANC – jeszcze lepsze wrażenia słuchowe. Dzięki integracji z ekosystemem Apple większość tych nowości będzie też działać od razu z iPhone’em czy Apple Watch’em użytkownika.
I to wszystko z konferencji Apple’a w 2025 roku
Każde z nowych urządzeń ma trafić do sklepów w połowie września. Podsumowując, tegoroczny wrześniowy event Apple przyniósł kolejną porcję ewolucyjnych zmian: smuklejszy iPhone Air, większe baterie i bardziej dopracowane aparaty, szybsze łączności i bogatsze funkcje zdrowotne w zegarkach oraz nową generację inteligentnych słuchawek. Dla przeciętnego użytkownika to przede wszystkim konkretny zysk – więcej wydajności i nowych możliwości bez rewolucyjnej zmiany interfejsu czy kosztów (większe warianty pamięci, 5G, tłumaczenie) przyniosą realne udogodnienia w codziennym użytkowaniu.
Źródło zdjęć: Apple Newsroom












