Anno 117: Pax Romana – premiera i wszystko to, co musisz wiedzieć

Anno 117

Ave gubernatorzy! Wszyscy Ci, którzy nie są spragnieni w grach wściekłego tempa, headshotów czy rushowania B ucieszą się, że Anno 117: Pax Romana już wkrótce zadebiutuje. W tym artykule zebraliśmy wszystkie najważniejsze informacje o nadchodzącej grze od Ubisoft Mainz.

Nie ukrywam, że bardzo ucieszyłem się, gdy Ubisoft ogłosił, że legendarna już seria Anno doczeka się kolejnego rozszerzenia – i to rozgrywającego się w czasach, które są mi znacznie bliższe niż rozgrywka w Anno 1800. Łacińska wstawka w tytule gry to dosłowna informacja o tym, że przenosimy się do starożytnego Imperium Rzymskiego, choć co warte zaznaczenia, także na jego najdalsze rubieże, gdzie zamiast złotego Słońca Lacjum częściej doświadczymy ulewy oraz wyzwań, które poddadzą próbie nasze zdolności zarządcze.

W tym artykule zebraliśmy wszystkie najważniejsze informacje, które dotyczą premiery Anno 117: Pax Romana. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o tej grze, to dobre miejsce, aby uzupełnić swoją wiedzę.

Anno 117: Pax Romana premiera gry i jej cena

Pokoju rzymskiego przyjdzie nam doświadczać już niedługo, bo do samej premiery pozostały praktycznie dni. Nowa odsłona serii zadebiutuje jako gra PC, Xbox Series X/S i PlayStation 5 już 13 listopada 2025 roku.

Tytuł ten, w swojej podstawowej wersji, kosztuje 249,90 zł w edycji PC (Ubisoft Store, Steam, Epic Games Store), 280,00 zł (PlayStation Store) i 279,99 zł w wersji na konsole Xbox.

Anno 117: Pax Romana – pora przywdziać szaty rzymskiego gubernatora! Podstawowe informacje o grze

Seria Anno to legenda, ale jeżeli nie kojarzysz jej to spieszymy z wyjaśnieniami. Tytuły spod tego szyldu to połączenie city builderów i gier strategicznych, w których naszym celem jest rozwój osady, stanowiącej naszą domenę. Wspominając jednak o samych grach strategicznych, warto jest doprecyzować głębiej, gdyż z reguły wielu z nas może pomyśleć o klasycznych RTS-ach pokroju Warcrafta 3. W przypadku części strategicznej zdecydowany nacisk położony jest na kwestie ekonomiczne, jak handel, eksploatacja surowców i zarządzanie nimi oraz utrzymywanie łańcuchów przetwórczych (pokroju: ziarno -> młyn -> woda -> piekarnia).

Seria Anno wreszcie doczekała się tego, na co osobiście liczyłem. Nasze miasta wznosiliśmy już w średniowieczu, początkach ery industrialnej a nawet w samej przyszłości, ale cały czas brakowało mi starożytnego settingu. No i doczekałem się, ponieważ w nowej odsłonie wcielamy się w rzymskiego gubernatora, który pod auspicjami imperatora, obejmuje we władanie swoją wyspę. Przyjdzie nam rozwinąć ją pod względem ekonomicznym, gospodarczym a także, co stanowi rozbudowaną nowość, także militarnym.

Anno 117: Pax Romana
Ten artwork doskonale oddaje dualizm Anno 117: Pax Romana – którą ścieżką podążysz: prawego Rzymianina czy gubernatora, który szanuje kulturę barbarzyńców? Wybór należy do Ciebie!

Dużym novum w tej serii jest możliwość wyboru spośród dwóch początkowych rodzajów map. Otóż zacząć możemy w Latium oraz Albionie – co je dzieli? Latium to kraina w sercu imperium rzymskiego, co przekłada się na spokojniejszą i mniej wymagającą ekonomicznie rozgrywkę. Jest tu zdecydowanie łatwiej a sterowani przez komputer NPC na mapie, będą zdecydowanie bardziej życzliwsi w naszym kierunku. Natomiast jeżeli poszukujesz więcej wyzwań: postaw na Albion. To rubieże imperium które diametralnie różnią się od Latium. Częściej tu pada, niż świeci Słońce, a wymagania miejscowej ludności są inne. Co więcej, przyjdzie tu nam również inaczej budować: Albion słynie ze swoich bagnistych terenów, które są szansą, ale także wyzwaniem, gdyż część budynków może być na nich stawiana, inne nie.

Również oczekiwania naszego ludu są inne. Rozwijanie miasta nieodłącznie wiąże się tu z zaspokajaniem potrzeb jego mieszkańców. Jedzenie, rozrywka, aspekty religijne, edukacja, dostęp do medyka – wymagań jest tu wiele, a co więcej: mieszkańcy Albionu różnią się od obywateli imperium. W Albionie możesz postawić na zaspokajanie oczekiwań lokalnych mieszkańców – będzie się to wiązać z licznymi korzyściami, ale może przyciągnąć uwagę imperatora. Preferujesz pozostać Rzymianinem do końca? Osusz bagna, stawiaj na typowo rzymską architekturę, a sprowadzisz na siebie gniew albiońskich plemion, które wyraźnie go zamanifestują.

Rozgrywkę zaczynamy tu podobnie jak w pozostałych odsłonach serii Anno, więc weterani poczują się tu jak w domu. Mapa znowu pełna jest wysp (tych do zasiedlenia, jak i kierowanych przez NPC), które na dalszym etapie będą kluczowe. Dlaczego? Ponieważ nasza domyślna wyspa nie jest samowystarczalna. Podobnie jak w poprzednich odsłonach, dana lokacja oferuje konkretny wachlarz surowców. Na dalszym etapie może się okazać, że konkretny surowiec nie może być wyprodukowany przez nas. Wtedy możemy postawić na handel, kupując go od NPC, lub przejąć nową wyspę (co będzie się wiązać z kosztami).

Nowa odsłona serii to jeszcze więcej tego samego, do czego zdążyła nas przyzwyczaić seria, w settingu, który pokochają fani serii Cezar czy Zeus Pan Olimpu. To jednak zdecydowanie nie wszystko, co wiemy o tej grze, dlatego kontynuuj lekturę.

Budowa osady w Anno 117: Pax Romana
Nie od razu Rzym zbudowano!

Demo Anno 117: Pax Romana

Dodawanie wersji demonstracyjnych do gier nie jest regułą wśród twórców (nad czym osobiście ubolewam) ale deweloperzy z Ubisoft Mainz postanowili nie wpasowywać się w ten trend. Od 2 września udostępnione zostało demo Anno 117: Pax Romana, które przez godzinę gry pozwalało na zapoznanie się z zawartością rozgrywki w nowym tytule serii.

Początkowo mowa była o czasowym ograniczeniu dema do 16 września, ale data ta została wydłużona: do 20 października. Przez ten czas każdy chętny mógł zapoznać się z wersją gry przez około godzinę. Oznaczało to, że co godzinę rozgrywka była resetowana i zaczynaliśmy ją od nowa. W przypadku tak rozbudowanych gier jak Anno, godzina gry to bardzo mało, ale pozwoliło to zapoznanie z wieloma nowymi funkcjonalnościami w grze.

Obecnie, demo nie jest już dostępne ale warto zaznaczyć, że była to mocno okrojona wersja tytułu. Oprócz ograniczeń w rozwoju swojego miasta (które rzecz jasna nie będą przeszkodą po premierze), należy odnotować, że progres z dema nie będzie przeniesiony do pełnej wersji gry.

Nowości w Anno 117: Pax Romana

Czym nowa odsłona serii wyróżnia się na jej tle? Choć udostępnione przez twórców demo ogranicza nas do godzinnej rozgrywki, udało się z niej wyciągnąć wiele nowych smaczków, które stanowią gratkę dla fanów. O wyborze między dwoma lokacjami już wspominaliśmy, ale to zdecydowanie nie wszystkie asy w rękawie Anno 117!

Budowa pod kątem 45 stopni

Jeżeli dotychczas brakowało Ci naturalnego sznytu w planowaniu swojego miasta, nowa odsłona wprowadza możliwość budowy pod kątem 45 stopni. Oznacza to, że orientacja umiejscowienia budynków nie ogranicza się tylko do pionu i poziomu, ale także skosów w czterech konfiguracjach. I co więcej: dotyczy to nie tylko samych budowli ale także sieci dróg. Twoja kolonia nabierze dzięki temu większej dozy naturalnej prezencji.

Wpływ budynków gospodarczych na mieszkalne
Budowa pod kątem 45 stopni sprawia, że miasta nabierają jeszcze większej dozy naturalnej prezencji

Rozbudowany system dowodzenia wojskami

Imperium Rzymskie kojarzy się z podbojami, a te wymagać będą odpowiedniego zaplecza militarnego. Nawet w Latium przyjdzie nam mierzyć się z wyzwaniami, które mogą zagrozić bezpieczeństwu naszej wyspy. I jak zaznaczają to sami twórcy „w historii Anno zawsze istniał element walki”Anno 1800 i bitwy morskie są tego dobrym przykładem. Nowa odsłona idzie jednak o duży krok dalej.

Otóż mowa tu o wprowadzonym elemencie wojny lądowej (oprócz rzecz jasna bitew morskich, które powracają). Oznacza to, że przyjdzie nam nie tylko rekrutować armię, ale także dowodzić nią. Począwszy od lekkiej piechoty, żołnierzy miotających, ciężkich legionistów aż po kawalerię czy machiny oblężnicze – wszystko po to, aby zapewnić obronę, jak i zbroję ramię. Podbój wrogiego NPC jest jak najbardziej możliwy, ale na własnej skórze poczujesz, jak droga w finansowaniu jest wojna. Zarówno pod względem zasobów ludzkich, jak i wymaganych kwot denarów.

Warto jednak zaznaczyć, że ten aspekt, doskonale znany z RTS-ów, nie jest tak głęboki, jak w grach pokroju Total War. Choć rzecz jasna jednostki mogą budować formacje, Anno 117 to cały czas gra ekonomiczna, której rozbudowana warstwa militarna błyszczy na tle serii ale nie zmienia jej w grę wojenną spod szyldu Wojny Totalnej.

Aspekt militarny
Wojna w Anno 117: Pax Romana wchodzi na nowy poziom bitew lądowych

Drzewko badań technologicznych

Niezwykle istotny element, który pozwala na rozwój praktycznie na każdym polu. Drzewko technologiczne w nowym Anno jest ogromne, przy czym podzielone zostało na trzy główne odnogi: gałąź ekonomiczną, społeczną i militarną. W ten sposób możemy sami decydować się na konkretną ścieżkę, która współgrać będzie z naszym stylem rozgrywki.

Wiele gier powtarza problem braku głębszego sensu w przypadku drzewek technologicznych. Nie ma to miejsca w Anno 117, gdyż badania mają realny wpływ na naszą grę. Dzięki rozwojowi poszczególnych części drzewka możemy przykładowo zyskać dostęp do nowych jednostek wojskowych, polepszyć produkcję istniejących budynków, odblokować nowe budowle, ulepszyć drogi (co przekłada się na tempo transportu dóbr), zwiększyć skuteczność służb porządkowych… Wymiana wszytskiego zajęłaby chyba pół dnia, gdyż tak jak wspominałem: drzewko jest ogromne!

Badania w Anno 117: Pax Romana
Rozwój drzewka technologicznego w grze jest przeogromny

Przeprojektowane potrzeby mieszkańców wyspy

Weterani Anno doskonale wiedzą, że progres wiąże się z zaspokajaniem wymagań poszczególnych klas mieszkańców miasta. Początkowo jest łatwo: najniżej usytuowani wymagania mają niskie, ale im dalej w las, tym bardziej one rosną. To punkt wspólny dla serii, ale Anno 117 dokonuje w tym aspekcie pewnych roszad.

Chodzi tu o to, że awansowanie na nowy poziom populacji nie wymaga spełniania absolutnie wszystkich wymogów. Dzięki temu rozwiązaniu zyskujemy więcej swobody, ale nie oznacza to, że nie ma potrzeby spełniania wymagań populacji. Zaspokojenie wszystkich potrzeb wiąże się z dodatkowymi bonusami, ale nowa gra nie utrzymuje nas w sztywnych ramach pod tym względem.

Potrzeby mieszkańców w Anno 117: Pax Romana
Nareszcie nie jesteśmy ograniczeni do zaspokajania każdej potrzeby mieszkańców

Buffy (i debuffy) płynące z budynków produkcyjnych

Wielu graczy Anno ma tendencję do swoistego odseparowania od siebie budynków produkcyjnych od stref mieszkaniowych. Nowa gra zachęca jednak do nieco innego podejścia (lub robi wprost przeciwne innego w innych przypadkach!) – o co chodzi?

Poszczególne budynki potrafią wpływać na atrybuty naszych mieszkańców. Mogą one zwiększać szczęście lub przychód, a także poprawiać „odporność” wybranego obszaru na ogień lub zarazy. W wybranych przypadkach działa to jednak w drugą stronę: konstrukcje pokroju wypalarni węgla drzewnego pogarszają szczęście. Ten prosty zabieg wymusza inne podejście do kwestii planowania dzielnic gospodarczych, aby wycisnąć z nich najwięcej korzyści.

Buffy budynków
Budynki gospodarcze mają realny wpływ na nastroje mieszkańców

Wpływ religii na wyspę

Starożytność to doskonały czas, aby rozbudować mechanikę religii, co w nowej grze rzeczywiście ma miejsce. Aspekt ten orbituje wokół konkretnych bóstw (część z nich musimy „odkryć” w tech drzewku), które obejmują patronat nad naszą wyspą (możemy je jednak dowolnie zmieniać). Każde bóstwo zapewnia konkretne korzyści, jak choćby buff dla okrętów i budynków gospodarczych powiązanych z wodą od Neptuna czy lepsze zbiory z upraw od Ceres.

Nie jest to jednak kolejna zapychająca mechanika. Religa w Anno 117 ma znaczenie: za pomocą konkretnych akcji generujemy punkty religii, które pozwolą nam osiągnąć konkretny poziom wiary. Docierając do kolejnych kamieni milowych możemy odblokować nowe buffy lub zwiększyć dotychczasowe. W ten sposób osiągamy liczne korzyści, co przekłada się na to, że ignorowanie tej mechaniki będzie co najmniej nieroztropne.

Aspekt religijny w Anno 117: Pax Romana
Religia może mieć realny wpływ na waleczność Twoich wojsk – jeżeli za swoje główne bóstwo wybierzesz Marsa

Modyfikowanie okrętów

Seria Anno od zawsze stała okrętami, które umożliwiały prowadzenie działań wojennych i handlu. W nowej grze na początku otrzymujemy trzy rodzaje statków: 

  • Pentekontera (mały okręt)
  • Trirema (średni okręt)
  • Kwinkwerema (ciężki okręt)

Każdy z nich, już po wyprodukowaniu, może zostać zmodyfikowany. Rodzaje okrętów różnią się od siebie liczbą samych modyfikacji (kolejno: dwie, trzy i cztery), które możemy zastosować w ich przypadkach. Co więcej, każda modyfikacja wpływa na liczbę miejsca w ładowni, co sprawia, że te najbardziej zmodyfikowane nie będą odpowiednie do handlu i transportu jednostek.

W grze znalazło się sześć różnych modyfikacji, które możemy zainstalować w naszych jednostkach pływających, oto one:

  • Wioślarze – zwiększają szybkość i zwrotność danej jednostki
  • Maszt – dodatek, który przekłada się na szybkość poruszania i zwiększenie maksymalnej prędkości.
  • Wzmocniony kadłub – więcej punktów życia.
  • Wieża z łucznikami – zwiększa siłę ognia jednostki.
  • Onager – katapulta do zadawania dużych obrażeń na większym dystansie.
  • Scorpio – wystrzeliwuje oszczepy, które zadają duże obrażenia na średnim dystansie.
Rozbudowanie statku
Pimp my ship?

Przyszłość gry – co o niej wiemy?

Ubisoft Mainz zadbało o to, aby każdy z nas myślał o Imperium Rzymskim codziennie, także po premierze gry. Już teraz wiemy, że gra otrzyma aż trzy DLC, które mają zadebiutować w rok od premiery. Co o nich wiemy?

  • Prophecies of Ash – pierwsze DLC, które ma zabrać nas na dziką wyspę Lacjum. W obrębie tego dodatku mamy doświadczyć kontaktu z nową kulturą, ale nie będzie to głównym gwoździem programu. Pierwsze skrzypce grać będzie wulkan, który stoi na krawędzi erupcji – będzie to z pewnością mechanika, która wymuszać będzie pośpiech podczas budowy. Wiemy też, że gra zyska jedno nowe bóstwo w tym DLC. Brzmi więc jak dodatkowa zawartość, która pozwoli nam wcielić się w zarządcę Pompejów tuż przed katastrofą.
  • The Hippodrome – ten dodatek postawi na rozrywkę i zapewnianie mieszkańcom miasta niezapomnianych wrażeń. Jego inspiracją jest niewątpliwie Circus Maximus, czyli prawdziwy cyrk ze starożytnego Rzymu (największy i najstarszy). Co warte odnotowania, nie jest to cyrk w obecnym znaczeniu tego słowa z klaunami i treserami zwierząt. Cyrk w starożytnym Rzymie to przede wszystkim hipodrom, czyli miejsce wyścigów konnych, które rzymianie tak bardzo kochali. Gra pewnie nie zmieni się w symulator wyścigów rydwanów, ale nowa mechanika z pewnością wniesie wiele dobrego.
  • Dawn of the Delta – ostatnie DLC, które moim zdaniem będzie największe z całego trio. W jego obrębie rozszerzymy nasze wpływy na południe, aż do gorących piasków Sahary. Dodatek ten ma nas zabrać do Egiptu, więc spodziewam się, że pojawi się tu masa nowej zawartości, która jednak póki co pozostaje nieznana.
Nadchodzące DLC
Artworki z trzech nadchodzących DLC – największe nadzieje wiążę z tym, które rozgrywa się w Egipcie

Edycje gry

Gra Anno 117: Pax Romana dostępna jest w trzech wersjach, które różnią się od siebie ceną. Każdą z nich możecie już zamawiać w przedsprzedaży, ale jeżeli wahasz się co do wyboru odpowiedniej wersji, zapoznaj się z informacjami, które dotyczą zawartości.

  • Edycja standardowa – w obrębie tej wersji otrzymujesz grę Anno 117: Pax Romana, a jeśli dokonałeś zakupu pre-ordera, także kosmetyczne dodatki w obrębie tzw. Builder Pack.
  • Gold edition – złota edycja zawiera wyżej wymienione elementy (gra + Builder Pack) oraz przepustkę na pierwszy rok. W jej obrębie znajdują się 3 DLC, które wymieniliśmy wyżej oraz zawartość dnia 1 (trzy sigile gracza, jeden skin dla okrętu i jedna ozdoba).
  • Governor’s Edition – to edycja kolekcjonerska, która zawiera wszystkie wyżej wymienione elementy i wiele więcej. W jej obrębie znajdziemy trzy litografie, artbook (84 strony), monety z Albion i Latium, puzzle 3D, wykuty symbol Anno, steelbook, plan Tesserae Works oraz list od miejskiego herolda.

Podsumowanie – szykuje się fantastyczny city builder!

Nie ukrywam tego, że pokładam spore nadzieje w tej grze. Umiejscowienie akcji na osi czasu starożytnego Rzymu to strzał w 10 – coś, czego seria Anno potrzebowała bardziej niż eskapad w przyszłość (zaznaczam: moim zdaniem!). Przed Anno 117 jednak duże wyzwanie i przeskoczenie poprzeczki, którą Anno 1800 zawiesiło bardzo wysoko.

Po około 12 godzinach spędzonych w demie jestem jak najbardziej dobrej myśli. Nowości nie brakuje, grafika jest piękna, progres poczyniony w grze jest widoczny a nasze decyzje mają znaczenie. Bolączką był nie do końca intuicyjny interfejs, ale moim zdaniem do tego czasu twórcy mogli go spokojnie poprawić. Jestem pewien, że Anno 117: Pax Romana nie będzie zaledwie reskinem Anno 1800. Już wkrótce się o tym przekonamy! A jeżeli szukasz nowego laptopa gamingowego, sprawdź naszą ofertę.

Źródło zdjęć: materiały promocyjne, demo Anno 117: Pax Romana

3
0
0

Podziel się:

Awatar Błażej Charzyński
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *