Darknet w pigułce: najważniejsze informacje, które musisz znać

Awatar Bernard Kaczmarczyk
Darknet

Darknet (niekiedy zapisywany jako dark net) budzi ciekawość, ale także i wiele obaw. W tym poradniku wyjaśniamy, czym naprawdę jest, jak działa i jak bezpiecznie poruszać się po tej ukrytej części internetu: bez sensacji, za to z faktami.

Internet to rozległe miejsce, a codzienne surfowanie po takich miejscach jak Instagram, Reddit, ulubiony portal informacyjny czy Wikipedia to zaledwie liźnięcie jego rozległych obszarów. To co „widzimy” i do czego mamy dostęp z poziomu zwykłej przeglądarki to obszar do którego każdy ma dostęp, ale tylko nieliczni bywają w miejscu określanym jako deep web lub dark web. Czym więc dokładnie są?

Ten tajemniczy, owiany sekretem świat online budzi ciekawość, ale także sprawia, że wielu zapala się czerwona lampka. Czy to rzeczywiście miejsce bezprawia, gdzie szerzy się przestępczość? Czy w kilka sekund po przejściu do najmroczniejszych części internetu, rzeczywiście staniemy się obiektem zainteresowań tajnych służb? Zapraszamy do artykułu, gdzie będziemy analizować mglistą reputację darknetu i zagłębiać się, by odpowiedzieć na wszystkie najważniejsze pytania.

Darknet: co to jest?

Wyobraź sobie, że cała sieć to góra lodowa, która pływa w oceanie. Jeżeli popatrzysz na nią z poziomu statku, widzisz tylko to, co jest na powierzchni. Mały jej fragment, który jest widoczny gołym okiem. To, na co patrzysz określamy mianem surface web lub open web. To wszystko, do czego masz dostęp z poziomu typowej przeglądarki.

Znaczna część naszej internetowej góry lodowej znajduje się jednak pod powierzchnią wody, gdzie nasz wzrok nie dociera. To właśnie tam rozciągają się szerokie połacie deep webu, w którego obrębie znajduje się dark web, znany także jako darknet. Najgłębsze obszary, do których dostęp jest utrudniony, zawierając w sobie coś, co pozostaje nieosiągalne dla zwykłego użytkownika, patrzącego jedynie na sam czubek, wystający ponad taflę wody.

Darknet - jak do niego wejść?
Darknet fascynuje szczególnie tych użytkowników internetu, którzy nie mają o nim większego pojęcia

Darknet tworzą przede wszystkim anonimowe fora dyskusyjne, strony internetowe, sklepy e-commerce oraz blogi. Od tradycyjnych serwisów odróżnia je między innymi to, że nie znajdziecie ich w ogólnodostępnych wyszukiwarkach internetowych, ani po bezpośrednim wpisaniu ich adresów w przeglądarce. 

Przykład z górą lodową, choć nieco wyświechtany dla osób zaznajomiony z tematem, doskonale obrazuje strukturę internetu. Jak już wspominaliśmy, darknet stanowi oddzielną strukturę deep webu. W jego obrębie, użytkownicy poruszają się anonimowo i w formie zaszyfrowanej. Dla osób żyjących w krajach o ograniczonej wolności informacji stanowi on możliwość „obejścia” cenzury. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że jego zalety przyciągają także niezliczonych przestępców różnego rodzaju.

Darknet: jak wejść do tego miejsca?

Darknet to ukryta część internetu, do której najczęściej uzyskuje się dostęp przez przeglądarkę Tor. Choć wygląda jak zwykła przeglądarka, działa inaczej – priorytetem jest anonimowość i szyfrowanie ruchu. Warto upewnić się, że w Torze ograniczona jest obsługa pluginów i skryptów, bo zwiększa to ochronę prywatności.

Jak w pełni wykorzystać potencjał aplikacji Tor? Przede wszystkim nie powinniśmy za jej pomocą korzystać z torrentów, ponieważ w ten sposób można ujawnić swoje IP i utracić anonimowość. Nie należy również podawać żadnych danych, w tym adresów e-mail. 

Zdecydowanie lepiej założyć dedykowane i anonimowe skrzynki u takich dostawców jak Mail2Tor lub TorBox. Serwisów publikowanych w przestrzeni darknetu nie znajdziemy w oficjalnych usługach, ale są specjalnie przygotowane katalogi, które ułatwią nam nawigację.

Jednym z najstarszych i największych katalogów jest The Hidden Wiki. Możecie również korzystać z Liberty Wiki, który podlega ścisłej moderacji, dzięki czemu jest tam o wiele mniej podejrzanych linków. Aktualnie do surfowania po Darkwebie rekomenduje się jedną z czterech przeglądarek z listy: Tor Search, Tor Find, TORCH, Grams. 

Przeglądarka Tor do surfowania po darknecie
Przeglądarka Tor jest najchętniej wybieranym narzędziem do surfowania w darknecie

Kto i po co używa darknetu?

Pomijając tych, którzy powodowani czystą ciekawością odwiedzają to miejsce, możemy ograniczyć się do dwóch grup, które są żywo zainteresowani przewagami, jakie zapewnia darknet. Pierwsza z nich to osoby, które potrzebują anonimowej osłony jaką zapewnia technologia, aby uniknąć prześladowań we własnym państwie. Należą do niej osoby politycznie represjonowane, członkowie opozycji z państw autorytarnych, dziennikarze oraz sygnaliści – słowem każdy, kto sprzeciwia się ustrojowi.

Ich aktywność w darknecie jest z wszech miar zrozumiała. To właśnie darknet zapewnia im dostęp do treści, które są niedostępne w surface webie, gdyż rząd skutecznie blokuje do nich dostęp. Co więcej, zyskują również anonimowość, która jest gwarantem tego, że nie zostaną tak łatwo namierzeni przez agencje rządowe, co w innym przypadku mogłoby się zakończyć więzieniem lub śmiercią.

Druga grupa to osoby, które zdecydowanie odróżniają się na tle pierwszej grupy. Są to wszelkiej maści cyberprzestępcy, jak oszuści czy inne osoby prowadzące wszelką aktywność zabronioną przez prawo. Przewaga jaką zapewnia technologia darknetu jest przez nie bardzo ceniona, także z uwagi na anonimowość. Służby państwowe, choć dokonują starań, by monitorować darknet, nie są w stanie go kontrolować w pełni. To wszystko sprawia, że darknet jest doskonałym miejscem do prowadzenia nielegalnych transakcji, które dotyczą narkotyków, broni, wykradzionych danych, sfałszowanych pieniędzy, słowem: wszystkie to, co zakazane.

Niebezpieczeństwo w darknecie
Czy darknet to niebezpieczne zdjęcie? I tak, i nie.

Pozytywne strony Darknetu

Nieco paradoksalnie, dark net to nie tylko niebezpieczna przestrzeń. Odpowiednio wykorzystywany przez użytkowników oraz służby może mieć również swoje korzyści. Użytkownicy mogą tam pozostać anonimowi, dlatego swoją witrynę ma tam również Facebook. Dlaczego? 

W krajach takich jak Chiny, używanie tego medium jest zabronione, dlatego obywatele Państwa Środka, chcąc pozostać w kontakcie z siecią i ze światem zewnętrznym, muszą korzystać z przeglądarki Tor. Pod tym względem umiejętnie wykorzystywany darkweb może być dużą szansą dla osób, które na co dzień mieszkają w autorytarnych krajach i za korzystanie z otwartych kanałów komunikacji mogłyby grozić im poważne represje. Dotyczy to nie tylko Chin, ale również takich państw jak Korea Północna czy Białoruś. 

Dark net jest pełen wielu podejrzanych osób oraz przestępców. Aby je monitorować, ciemna strona internetu jest coraz dokładniej inwigilowana przez służby wywiadowcze. Według statystyk, w samym 2012 roku, dzięki tym staraniom schwytano około 1000 pedofilii i osób, które dystrybuowały pornografię dziecięcą. 

W darknecie znajdują się również treści, które są w stu procentach legalne. Szacuje się, że nawet połowa zasobów udostępnianych w tej przestrzeni to w pełni zgodne z prawem i bezpieczne pliki. Są tam też klasyczne fora dyskusyjne, blogi, bazy danych, czy serwisy informacyjne. 

Dostęp do nich nie jest ogólnodostępny, dzięki czemu mają go tylko uprzywilejowane osoby, które zostaną do nich zaproszone. Sprawia to, że wzrasta ekskluzywność tych miejsc, a osoby surfujące po legalnej części darknetu wciąż pozostają anonimowe i bezpieczne. 

Niebezpieczeństwa związane z darknetem

Jest to miejsce ciekawe i bardzo niebezpieczne. Z jakimi zagrożeniami powinniśmy się liczyć? Przede wszystkim w przestrzeni tej znajduje się bardzo wielu cyberprzestępców, którym zależy na kradzieży naszych danych. Zagrożenie hakerskie to jedno z głównych, które powinniśmy wziąć pod uwagę. 

Darknet jest również niebezpieczny pod kątem dokonywania w nim transakcji. Nigdy nie mamy pewności, czy kupujemy od zaufanej osoby i czy towar finalnie do nas dotrze. Ponadto nie mamy żadnego potwierdzenia zakupu, przez co stajemy się łatwym celem dla organów podatkowych. 

Darknet znak
Dla wielu osób darknet to miejsce pełne bezprawia, ale to nie do końca prawda

To, co zakazane, przyciąga też młodszych, mniej świadomych niebezpieczeństw użytkowników. To kolejne zagrożenie. Powinniśmy dołożyć wszelkich starań, by nieletni nie mieli dostępu do ciemnej strony internetu, w której znajduje się bardzo dużo zakazanych treści, w tym przemoc oraz pornografia dziecięca.

Czym różni się strona darknetu od tej z surface webu?

Jak właściwie wygląda witryna z darknetu? Są one na pierwszy rzut oka podobne do zwykłych, ale mają kilka istotnych różnic. Zamiast końcówek .com czy .co, jak w widocznej części internetu, adresy kończą się na .onion lub .onion.ly. Mają też zaszyfrowaną, losową strukturę nazw, co sprawia, że ich adresy URL są trudne do znalezienia czy zapamiętania.

Przykładowo adres popularnego niegdyś rynku Dream Market brzmiał „eajwlvm3z2lcca76.onion”. Warto jednak pamiętać, że wiele stron w darknetcie znika równie szybko, jak się pojawia. Często tworzą je oszuści, którzy przenoszą się z miejsca na miejsce, by uniknąć wykrycia, a niektóre z takich witryn mogą nagle zniknąć, gdy ich właściciele postanowią uciec z pieniędzmi przechowywanymi w systemie depozytowym.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Darknet i deep web – jakie są różnice?

Deep Web to część internetu, która nie jest indeksowana przez wyszukiwarki, obejmująca m.in. prywatne e-maile, bazy danych czy konta bankowe. Darknet to ukryta część Deep Webu, dostępna tylko przez specjalne oprogramowanie (np. Tor), zapewniająca anonimowość. Podczas gdy Deep Web to zasoby niewidoczne w zwykłych wyszukiwarkach, Darknet to sieć umożliwiająca dostęp do stron, które często mają charakter anonimowy i mogą być wykorzystywane do działań nielegalnych.

Do czego służy darknet?

Darknet służy głównie do zapewniania anonimowości i prywatności w internecie. Użytkownicy mogą bezpiecznie komunikować się, omijając cenzurę i ograniczenia w krajach autorytarnych. Może być wykorzystywany do dostępu do zablokowanych treści, ale także do nielegalnych działań, takich jak handel narkotykami czy bronią.

Czy wejście do darknetu jest nielegalne?

Wejście do darknetu samo w sobie nie jest nielegalne. Jednak nielegalne staje się to, co robisz w darknetcie, jak korzystanie z niego do celów niezgodnych z prawem.

Jaka przeglądarka do darknet?

Do surfowania po darknetcie z poziomu laptopa lub komputera najczęściej używa się przeglądarki Tor. Tor działa na podobieństwo klasycznych przeglądarek, ale pozwala na dostęp do zasobów w darkwebie, chroniąc prywatność użytkownika. Alternatywną opcją jest I2P czy Freenet.

Sprawdź też: ChatGPT dla każdego: zastosowania, bezpieczeństwo i porady użytkowe

Źródło zdjęć: Adobe Stock

1
0
0

Podziel się:

Awatar Bernard Kaczmarczyk
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *