RTX 6090, czyli najpotężniejszy model nadchodzącej generacji układów graficznych od NVIDII budzi ciekawość już od pewnego czasu – podobnie jak cała rodzina RTX 6000. Co wiemy obecnie na temat flagowca? Jak dużego przyrostu mocy względem RTX 5090 można się spodziewać? I wreszcie: czy wiemy coś na temat specyfikacji?
Jak mocną premierą będzie start flagowca nowej rodziny GPU? Czy RTX 6090 zaznaczy swoją dominację nad RTX 5090 w stopniu większym, niż ta druga karta zrobiła to nad topowym modelem RTX 4000? Wreszcie: kiedy premiera i o jakiej kwocie będzie można tu mówić? Pytań jest wiele, podobnie jak wiele jest jeszcze niewiadomych – należy pamiętać, że NVIDIA nie wypuściła jeszcze żadnych oficjalnych informacji na temat tego układu, więc poruszamy się w sferze pogłosek i wycieków. Data minerzy jednak nie próżnują i już teraz, na początku 2026 roku możemy coś na ten temat powiedzieć – wszystko to zebraliśmy w niniejszym artykule.
Nowa mikroarchitektura
NVIDIA najpewniej nie zerwie ze swoją tradycją dotyczącą tego, że debiut danej generacji otwiera najpotężniejszy model, czyli RTX 6090. Ma to być pierwszy konsumencki przedstawiciel zupełnie nowej mikroarchitektury, roboczo określanej mianem Rubin. I tutaj nie jest zasadne pytanie „czy nowa architektura będzie wydajniejsza” – to jest w zasadzie pewne – ale „jak bardzo Rubin górować będzie nad Blackwellem?”.
Skąd jednak bierze się ta pewność? Dobitnym dowodem są tu informacje dotyczące procesu litograficznego nowego GPU. Zieloni kolejny raz przesuną granice: układy RTX 50 korzystały z procesu TSMC 4N, czyli litografii 5 nm. W przypadku architektury Rubin mowa jest o przejściu na 3 nm, co stanowi kolosalny postęp. Jakie dokładnie przyrosty się z tym wiążą?

- Poprawa wydajności,
- większa energooszczędność,
- wyższe taktowanie zegara,
- większe możliwości rozbudowy cache,
- potencjalnie wyższy przyrost wydajności generacyjnej.
W praktyce oznacza to, że NVIDIA zyskuje znacznie większą swobodę projektową niż w przypadku Blackwella. Architektura Rubin może zostać zaprojektowana zarówno z myślą o maksymalnej surowej wydajności, jak i o poprawie efektywności energetycznej – lub, co najbardziej prawdopodobne, jako kompromis pomiędzy tymi dwoma podejściami. W segmencie flagowym trudno jednak spodziewać się przesadnej wstrzemięźliwości: RTX 6090 ma przede wszystkim wyznaczać nowe granice wydajności.
Warto również podkreślić, że mniejszy proces technologiczny sprzyja nie tylko zwiększaniu liczby jednostek obliczeniowych, ale także redukcji opóźnień oraz lepszemu skalowaniu wydajności w scenariuszach mieszanych. Mowa tu zwłaszcza o grach intensywnie wykorzystujących ray tracing oraz techniki rekonstrukcji obrazu oparte na AI, które od kilku generacji stanowią jeden z filarów strategii NVIDIA.
Sprawdź też: NVIDIA na CES 2026 – DLSS 4.5 i inne rewolucje na rynku
Kiedy premiera RTX 6090?
Na razie nie mamy oficjalnej daty premiery omawianej karty graficznej od NVIDII, więc wszelkie informacje opierają się na przeciekach i analizach branżowych. Na podstawie dostępnych doniesień można wyciągnąć kilka możliwych scenariuszy pojawienia się RTX 6090:
Najczęściej wymieniany termin:
- Według jednego z największych leaków, NVIDIA może zapowiedzieć i wypuścić serię GeForce RTX 60, w tym RTX 6090, już w pierwszym kwartale 2027 roku, co miałoby pasować do typowego, około 2-letniego cyklu generacyjnego NVIDIA.
Możliwe opóźnienia:
- Jednak same przecieki jasno podkreślają, że harmonogram może jeszcze ulec zmianie, zwłaszcza jeśli wcześniejsze premiery (np. odświeżonej serii RTX 50 SUPER) zostaną przesunięte – o ile w ogóle się odbędą. W takim wypadku NVIDIA może chcieć zachować większy dystans czasowy między generacjami, co mogłoby skutkować przesunięciem premiery na późniejszy okres 2027 roku.
Alternatywny scenariusz: druga połowa 2027:
- Inne doniesienia, w tym te od znanych insiderów (kopite7kimi), wskazują że seria RTX 60 może zadebiutować dopiero w drugiej połowie 2027 roku. W tym wariancie nawet RTX 6090 mógłby trafić do sklepów później niż wiosną.

Ile kosztować będzie RTX 6090?
Nerka a może cztery kości pamięci DDR5 64 GB? Biorąc pod uwagę to, jak cenne są obecnie oba wspomniane przykłady, RTX 6090 z pewnością do nich dołączy w przypadku aspektu finansowego. Choć nie dysponujemy oficjalnymi informacjami, jedno jest pewne: tanio nie będzie. Czy możemy się jednak pokusić o dokładniejsze przewidywania?
RTX 5090, który debiutował niemal równo rok temu, startował z MSRP na poziomie 1999 dolarów. Jego poprzednik, model RTX 4090 to z kolei MSRP na poziomie 1599 dolarów. Jakie wnioski możemy wyciągnąć z tego porównania? Mając w pamięci fakt, że zarówno RTX 40 i RTX 50 dzielą proces technologiczny 5 nm (choć delikatnie ulepszony w przypadku nowszej generacji), przeskok do 3 nm z pewnością będzie dla NVIDII argumentem do podwyżki MSRP, które dzieliło RTX 4090 i RTX 5090.
Nie bez wpływu pozostaną również zawirowania cenowe na rynku pamięci RAM. W przypadku nadchodzącego układu graficznego mowa o kościach GDDR7, które też nie uciekły spod topora absurdalnych wręcz podwyżek. Liczby? Pojedynczy czip 2 GB pamięci zwykł kosztować od 2 do 3 dolarów – to już przeszłość. Obecnie mowa jest o zakresie 8-12 dolarów, a niekiedy nawet aż 15 dolarach za pojedynczy czip. Dostawcy modułów pamięci przestawili swoje moce przerobowe na zapotrzebowanie bigtechów AI – NVIDIA jest tego świadoma, zatem lepiej zapnijcie pasy.
Przewidywana cena RTX 6090 stoi na poziomie około 3000 dolarów. Po obecnym kursie to trochę ponad 10 tysięcy złotych, ale należy mieć na względzie to, że to wycena MSRP. Cena dla klienta detalicznego będzie wyższa, a biorąc pod uwagę hype związany z premierę, obstawiamy, że do tej kwoty należy doliczyć nawet 30-40%. Natomiast w polskich sklepach mogą się one zaczynać nawet od 17-20 tysięcy złotych.
Sprawdź też: RTX PRO 6000 Blackwell – najpotężniejszy układ graficzny na świecie, który zawstydza RTX 5090
Specyfikacja techniczna – czego możemy się spodziewać?
Choć oficjalne dane nie są jeszcze dostępne, w sieci krąży coraz więcej nieoficjalnych informacji na temat potencjalnej specyfikacji RTX 6090. Według przecieków flagowiec Rubin ma być konstrukcją wyraźnie większą i bardziej rozbudowaną niż RTX 5090.
Najczęściej powtarzane doniesienia mówią o:
- znaczącym wzroście liczby jednostek CUDA,
- kolejnej generacji rdzeni RT i Tensor,
- bardzo szerokiej magistrali pamięci,
- pamięci GDDR7 o wysokiej przepustowości.
Taki zestaw sugeruje, że NVIDIA postawi na brutalną siłę obliczeniową, uzupełnioną przez dalszy rozwój technologii opartych na sztucznej inteligencji. Jeśli te informacje się potwierdzą, RTX 6090 może być kartą projektowaną nie tylko pod gry w 4K, ale również pod rozdzielczości 8K, zaawansowane symulacje oraz profesjonalne zastosowania obliczeniowe.

Wydajność względem RTX 5090
Porównanie flagowców nowej (lub nadchodzącej generacji) z dotychczasowym królem wydajności to już niejako tradycja. Choć przy obecnym stanie informacji na temat RTX 6090 jest to utrudnione (jak i może się okazać w wybranych przypadkach błędne, wszak dużo jest jeszcze niewiadomych), tak dysponujemy obecnie częścią informacji, które rzucają więcej światła na to, jak wypada sam pojedynek.
Przecieki szacują, że nowa karta będzie wyposażona w 256 jednostek SM, podczas gdy RTX 5090 posiada ich 170, co daje teoretycznie ok. 50% więcej jednostek obliczeniowych. Wyższe taktowania boost, przewidywane na poziomie ~2,77 GHz w RTX 6090 (w porównaniu do ~2,47 GHz w RTX 5090), ma dodatkowo zwiększyć przepustowość obliczeń. To będzie głównie możliwe za sprawą zastosowania litografii 3 nm.
Pod względem pamięci przewidywana jest konfiguracja 32 GB GDDR7 z magistralą 512‑bitową, co teoretycznie pozwoli osiągnąć przepustowość rzędu ~1 488 GB/s. To sugeruje, że RTX 6090 powinien lepiej radzić sobie w wymagających scenariuszach nie tylko samego 4K ale także 8K, dużych teksturach czy przy ray tracingu, choć realny wzrost wydajności będzie zależał od optymalizacji gier.
Eksperci prognozują, że w typowych tytułach 4K RTX 6090 może oferować średnio 30–50% wyższą liczbę FPS niż RTX 5090. Różnica w surowej mocy obliczeniowej może być jeszcze większa: teoretycznie nawet do ~75% więcej TFLOPS (182 TFLOPS vs 104 TFLOPS), choć w praktyce gry prawdopodobnie nie wykorzystają pełni tej przewagi.
Jeśli przewidywania się sprawdzą, RTX 6090 będzie dużym skokiem względem RTX 5090, najpewniej znacznie większym, niż ten jaki nastąpił po premierze RTX 5090 względem RTX 4090.
Źródła informacji: videocardz.com, tweaktown.com, tomsguide.com, kopite7kimi












