TOP 10 gier 2026 roku. W co już zagrasz, a na co warto czekać?

Awatar Jakub Hertel
top 10 gier w 2026

Powoli zbliżamy się do połowy roku, a branża gier wideo nie zwalnia tempa. Pierwszy kwartał dostarczył nam kilku absolutnych hitów, które z miejsca wskoczyły na listy najlepszych produkcji generacji. Jeśli jednak myślicie, że to koniec emocji, to zapnijcie pasy – drugie półrocze zapowiada się jeszcze bardziej widowiskowo.

Specjalnie dla Was przygotowaliśmy kompleksowe zestawienie TOP 10 gier 2026 roku. Podzieliliśmy je na dwie sekcje – pierwsza to perełki, które już trafiły na sklepowe półki i możecie w nie zagrać w ten weekend, a druga to najbardziej wyczekiwane premiery nadchodzących miesięcy.

TOP 10 gier 2026 roku, które już wyszły

1. Resident Evil Requiem

Resident Evil Requiem to powrót Capcomu do survival horroru w jego najbardziej filmowym i dopracowanym wydaniu. Gra prowadzi historię równolegle przez dwójkę bohaterów – Grace Ashcroft i Leona S. Kennedy’ego – a ich kampanie można oglądać zarówno z perspektywy pierwszej, jak i trzeciej osoby. Ważnym elementem jest też powrót do zrujnowanego Raccoon City, dzięki czemu Requiem mocno gra jednocześnie nostalgią i nową, bardziej intensywną formą grozy. 

Zachęcamy też do przeczytania naszej recenzji Resident Evil Requiem

2. Crimson Desert

Crimson Desert to widowiskowe, otwarte action-adventure osadzone na kontynencie Pywel. Gracz wciela się w Kliffa, który próbuje odbudować frakcję Greymanes i uratować krainę przed rosnącym zagrożeniem, przemierzając rozległe miasta, pustkowia, ruiny i tajemnicze obszary związane z Otchłanią. To gra stawiająca na duży rozmach, eksplorację i efektowną walkę, a jej skala od początku była jednym z najważniejszych punktów sprzedażowych. 

3. Pokémon Pokopia

Pokémon Pokopia, czyli pierwszy w historii marki spokojny life sim, który odchodzi od klasycznej formuły łapania i walki na rzecz budowania, craftingu i codziennego życia w świecie Pokémonów. Wcielamy się tu w Ditto przybierającego ludzką postać i wspólnie z Pokémonami odbudowujemy zniszczony świat, tworząc z niego przytulną utopię. Gra działa w rytmie zsynchronizowanym z rzeczywistym czasem, ma system pogody i dnia oraz nocy, a jej fundamentem jest bardziej relaksujące, „slow-life” podejście do zabawy. 

Zachęcamy też do przeczytania naszej recenzji Resident Evil Requiem

4. PRAGMATA

PRAGMATA to nowe science fiction od Capcomu, osadzone w niedalekiej przyszłości na zimnej, opanowanej przez zagrożenie stacji księżycowej. Bohaterami są Hugh Williams i androidka Diana – duet, którego współpraca stanowi rdzeń rozgrywki, bo Hugh odpowiada za mobilność i walkę, a Diana za hakowanie przeciwników oraz otoczenia. Dzięki temu gra wyróżnia się nie tylko klimatem, ale też połączeniem strzelania, eksploracji i mechanik logicznych. 

Zachęcamy też do przeczytania naszej recenzji PRAGMATA

5. Nioh 3

Nioh 3 rozwija formułę znaną z poprzednich odsłon, ale robi to w bardziej otwartej strukturze i z jeszcze większym naciskiem na dynamiczną walkę. Tym razem wcielamy się w Tokugawę Takechiyo, który w realiach mrocznej wersji epoki Sengoku musi zmierzyć się zarówno z ludzkimi przeciwnikami, jak i yokai, a fabuła splata polityczny konflikt z fantastyką i demonologią. Najważniejszą nowością jest przełączanie się między stylem samuraja i ninja, co nadaje starciom większą płynność i taktyczną głębię. 

6. Screamer

Screamer nie próbuje być realistycznym symulatorem jazdy – to czysto zręcznościowa, bardzo agresywna gra wyścigowa, która łączy szybkie ściganie z elementami walki i mocno stylizowaną, anime’ową estetyką. Milestone buduje tu świat, w którym każdy wyścig jest osobistym starciem, a fabuła i charakter kierowców mają równie duże znaczenie jak sama jazda. To tytuł nastawiony na adrenalinę, tempo i widowiskowość, a nie na chłodny realizm. 

7. MOUSE: P.I. For Hire

MOUSE: P.I. For Hire to jeden z najbardziej charakterystycznych FPS-ów roku, bo całą swoją tożsamość buduje na ręcznie animowanej, czarno-białej stylistyce rubber hose inspirowanej kreskówkami lat 30. XX wieku. Gracz wciela się w prywatnego detektywa Jacka Peppera, który trafia na sprawę prowadzącą do korupcji, porwań i morderstw w mieście Mouseburg. Połączenie oldschoolowego strzelania, noir kryminału, jazzowej ścieżki dźwiękowej i ruchowych umiejętności w rodzaju wall-runa czy grapplingu sprawia, że to nie tylko stylowy, ale też bardzo grywalny projekt. 

8. Darwin’s Paradox!

Darwin’s Paradox! to filmowa przygodówka platformowa, w której sterujemy Darwinem – inteligentną ośmiornicą wyrwaną z oceanu i uwięzioną w ogromnym, niepokojącym kompleksie przemysłowym. Gra opiera się na wykorzystywaniu naturalnych zdolności bohatera, takich jak pływanie, wspinanie się po ścianach, kamuflaż czy strzelanie atramentem, dzięki czemu łączy platformówkę, skradanie i rozwiązywanie zagadek. Całość ma lekko animowany, familijny sznyt, ale pod spodem kryje też tajemnicę większego spisku. 

Zachęcamy też do przeczytania naszej recenzji Darwin’s Paradox!

9. Mewgenics

Mewgenics to bardzo nietypowa mieszanka taktycznej strategii, roguelite’a i symulatora hodowli kotów. Sednem gry jest budowanie własnej „armii” kotów poprzez selektywną hodowlę, rozwijanie cech kolejnych pokoleń i wysyłanie ich na trudne, turowe wyprawy pełne walk, łupów i losowych zdarzeń. Edmund McMillen i Tyler Glaiel zrobili z tego projekt dziwaczny, mrocznie zabawny i zaskakująco głęboki systemowo – dużo bardziej wymagający, niż sugeruje sam pomysł. 

10. Cairn

Cairn to survival-climber od The Game Bakers, w którym nie chodzi o szybkie zdobywanie szczytów, tylko o fizyczne i psychiczne przetrwanie wspinaczki. Bohaterką jest Aava, samotna alpinistka próbująca wejść na Mount Kami – górę, której nikt wcześniej nie zdobył. Gra stawia na planowanie trasy, kontrolowanie sprzętu, zarządzanie zasobami i przetrwanie w surowych warunkach, dzięki czemu bardziej przypomina symulację wyprawy niż klasyczną grę przygodową. 

Najbardziej wyczekiwane gry 2026

1. Grand Theft Auto VI

Nie ma drugiej gry, która budziłaby dziś porównywalne oczekiwania. GTA VI musi otwierać każdą listę najbardziej wyczekiwanych premier 2026 roku, nawet jeśli indeksowane wersje oficjalnej strony Rockstar pokazują obecnie niespójne warianty konkretnej daty — wspólny mianownik pozostaje ten sam: to wielka premiera planowana na 2026 rok.

2. Fable

Nowe Fable to dla Xboxa jedna z najważniejszych premier tej generacji. Xbox potwierdza premierę na jesień 2026 i już teraz pozycjonuje grę jako nowy początek kultowej serii action RPG. Jeśli Playground Games dowiezie klimat Albionu, humor i swobodę wyborów, możemy dostać jednego z największych hitów całego roku. 

3. Marvel’s Wolverine

Marvel’s Wolverine od Insomniac Games pozostaje jednym z najbardziej oczekiwanych exclusive’ów PlayStation. Oficjalne materiały mówią o premierze jesienią 2026, a sama marka, studio i postać Wolverine’a budują hype praktycznie same z siebie. To tytuł, który spokojnie może walczyć o miejsce w końcoworocznym TOP 10. 

4. Forza Horizon 6

Forza Horizon 6 ma zadebiutować 19 maja 2026 i już sam motyw przewodni – Japonia – wystarczył, by napędzić ogromne zainteresowanie. Xbox zapowiada największą odsłonę Horizon Festival, z ponad 550 samochodami i nowym otwartym światem. Jeżeli seria utrzyma dotychczasowy poziom, to będzie jeden z najmocniejszych kandydatów do miana najlepszej gry wyścigowej roku. 

5. 007 First Light

007 First Light ma premierę 27 maja 2026 i jest bardzo ważnym testem dla IO Interactive poza marką Hitman. Wszystko wskazuje na to, że dostaniemy bardziej fabularne, kinowe podejście do Jamesa Bonda, ale z zachowaniem taktycznego sznytu, z którego słynie studio. To jedna z tych premier, które mogą bardzo szybko zaskoczyć skalą jakości. 

6. SAROS

Housemarque po Returnal wraca z SAROS.Już sam rodowód studia sprawia, że warto mieć tę grę wysoko na radarze – możemy spodziewać się widowiskowej akcji, mocnego feelu rozgrywki i charakterystycznej intensywności. To jedna z najbliższych i zarazem najciekawszych premier końcówki kwietnia. 

7. MARVEL Tōkon: Fighting Souls

Bijatyki nie zawsze przebijają się do mainstreamowych rankingów, ale MARVEL Tōkon: Fighting Souls ma na to duże szanse. PlayStation potwierdziło premierę na 6 sierpnia 2026, a połączenie Marvela z Arc System Works brzmi jak przepis na bardzo szybki, efektowny i turniejowy hit. Jeśli combat okaże się równie dobry jak wygląda, to może być jedna z niespodzianek drugiej połowy roku. 

8. Onimusha: Way of the Sword

Powrót marki Onimusha to jedna z ciekawszych wiadomości dla fanów japońskiej akcji. Capcom potwierdza premierę w 2026 roku i już teraz sprzedaje grę jako nową, mocną odsłonę serii opartej na intensywnej walce mieczem. Po sukcesach Capcomu w ostatnich latach trudno nie traktować tej premiery bardzo poważnie. 

9. The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker ma ogromny potencjał, bo łączy duże ambicje AAA, mroczne fantasy i nazwę Rebel Wolves, czyli studia budowanego przez twórców z doświadczeniem przy wielkich RPG. Bandai Namco zapowiada premierę w 2026 roku i opisuje grę jako fabularne, otwarte dark fantasy RPG dla jednego gracza. To jedna z premier, które mogą najmocniej namieszać w końcówce roku. 

10. Directive 8020

Supermassive Games potwierdziło, że Directive 8020 trafi na rynek już niebawem. To nowa odsłona The Dark Pictures, ale z mocnym science fiction i survival horrorowym sznytem. Jeśli studio dobrze wykorzysta motyw obcego organizmu podszywającego się pod załogę, może to być jeden z najbardziej klimatycznych horrorów tego roku. 

Czy 2026 to najlepszy rok dla graczy tej generacji?

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że 2026 może być jednym z najmocniejszych lat tej generacji konsol i to z kilku powodów. Przede wszystkim widać wyraźnie, że branża weszła w etap „dojrzałości sprzętowej”. Studia nie uczą się już PS5 i Xbox Series X|S, tylko w pełni wykorzystują ich możliwości. Efekt? Większe światy, lepsza płynność, mniej kompromisów i projekty, które faktycznie wyglądają „next-genowo”, a nie jak rozwinięcie poprzedniej generacji.

Drugim kluczowym czynnikiem jest różnorodność. W jednym roku dostajemy zarówno ogromne produkcje AAA pokroju Resident Evil Requiem czy Crimson Desert, jak i bardziej eksperymentalne, stylowe projekty jak MOUSE: P.I. For Hire czy nietypowe hybrydy gatunkowe w stylu Mewgenics. To już nie jest rok jednego trendu – to rok, w którym praktycznie każdy typ gracza znajdzie coś dla siebie.

Nie bez znaczenia jest też druga połowa roku, która zapowiada się wręcz absurdalnie mocno. W kalendarzu czekają jeszcze takie premiery jak Fable, Marvel’s Wolverine czy potencjalny gigant pokroju Grand Theft Auto VI. Jeśli choć większość z tych tytułów dowiezie jakość, końcówka roku może całkowicie zdominować branżę i przebić wszystko, co widzieliśmy w ostatnich latach.

Z drugiej strony warto zachować odrobinę ostrożności. Tak duże nagromadzenie premier zawsze niesie ryzyko opóźnień albo nierównej jakości. Historia branży pokazuje, że nie każdy „rok marzeń” kończy się idealnie. Mimo to już teraz widać, że 2026 ma wszystko, czego potrzeba, by zostać zapamiętanym jako jeden z kluczowych momentów tej generacji.

Jeśli tempo i poziom premier się utrzymają, bardzo możliwe, że za kilka lat będziemy wracać do 2026 jako do punktu odniesienia – roku, w którym gry wideo naprawdę weszły na kolejny poziom.

FAQ – najczęściej zadawne pytania

  1. Jakie są najlepsze gry 2026, które już wyszły?

    Na dziś w ścisłej czołówce roku są między innymi Resident Evil Requiem, Pokémon Pokopia, Mewgenics, Nioh 3 i Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection. 

  2. Na jakie gry 2026 warto jeszcze czekać?

    Największy hype budują obecnie Fable, Marvel’s Wolverine, Forza Horizon 6, 007 First Light i SAROS, ale mocno wyglądają też Onimusha: Way of the Sword oraz The Blood of Dawnwalker. 

  3. Czy ranking może się jeszcze zmienić?

    Tak i to bardzo. Lista „już wydane” będzie się zmieniać wraz z premierami od maja do grudnia 2026, a lista „nadchodzące” może się przetasować po nowych pokazach, recenzjach i ewentualnych zmianach terminów premier. 

1
0
0

Podziel się:

Awatar Jakub Hertel
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *